Ułatwienia dostępu

barry levinson

  • Tootsie - 1982

    tootsie

    Tootsie - 1982;
    - reżyseria: Sydney Pollack;
    - scenariusz: Larry Gelbart, Barry Levinson;
    - wybrana obsada: Dustin Hoffman, Jessica Lange, Teri Garr, Dabney Coleman, Charles Durning, Bill Murray;
    - kategoria: film, komedia, kultowy, Oscar, Złote Globy, Bafta;

    Michael jest zdolnym aczkolwiek bezrobotnym aktorem. Często producenci odmawiają angażu tłumacząc iż nie pasuje do roli, a tak naprawdę chodzi o to, że Michael nie ma łatwego charakteru. Michael, trochę z desperacji, trochę z przekoru, zgłasza się do jednego z castingów jako kobieta. I ku swojemu zaskoczeniu dostaje angaż. Teraz tylko musi poskromić swój charakter i utrzymać pracę. Może to okazać się wyjątkowo trudne. Poza tym Michael musi też utrzymać swoją nową rolę w tajemnicy...

    Czytaj więcej

  • Nieme kino - 1976

    nieme kino

    Nieme kino,
    (Silent Movie) - 1976;
    - reżyseria: Mel Brooks;
    - scenariusz: Barry Levinson, Mel Brooks;
    - wybrana obsada: Mel Brooks, Marty Feldman, Dom DeLuise, Paul Newman, Anne Bancroft, James Caan, Burt Reynolds, Liza Minnelli, Marcel Marceau;
    - kategoria: film, komedia, nieme, kino.

    Nieco zapomniany już reżyser próbuje namówić szefa studia na sfinansowanie nowego filmu. To co ma go wyróżniać to fakt, że będzie to film niemy.
    Oczywiście zgody na to być nie może, ale sytuacja by się zmieniła gdyby do obsady zebrano gwiazdy współczesnego kina. I tak to reżyser i jego pomocnicy jeżdżą po Hollywood i próbują zebrać obsadę. Tu ciekawostka: w filmie epizodyczne role zagrało sporo znanych gwiazd.

    Czytaj więcej

  • Good Morning Vietnam - 1987

    good morning vietnam

    Good Morning Vietnam - 1987;
    - reżyseria: Barry Levinson;
    - scenariusz: Mitch Markowitz;
    - wybrana obsada: Robin Williams, Forest Whitaker, Tung Thanh Tran, Chintara Sukapatana, Bruno Kirby, Noble Willingham;
    - kategoria: dramat, komedia, wojenny, Złote Globy.

    Sajgon, rok 1965.
    Adrian Cronauer przyjeżdża to bazy wojskowej w Wietnamie. Ma być jednym z prowadzących audycje w wojskowym radiu. Każdą z nich zaczyna od głośnego okrzyku "Good Morning Vietnam, a następnie prowadzi bardzo ostrą audycję, pełną Rock and Roll'a, humoru i satyry w stosunku do przełożonych. Jego program jest totalnym hitem - żołnierze go uwielbiają a przełożeni próbują usunąć. Prywatnie Adrian w Wietnamie próbuje prowadzić normalne życie. Chce się umówić z piękną miejscową dziewczyną, a gdy to nie jest możliwe próbuje zaprzyjaźnić się z jej bratem. A w tle wojna... jedna z najbardziej bzdurnych w historii.

    Czytaj więcej

  • Rain Man - 1988

    rain man

    Rain Man - 1988;
    - reżyseria: Barry Levinson;
    - scenariusz: Ronald Bass, Barry Morrow;
    - wybrana obsada: Dustin Hoffman, Tom Cruise, Valeria Golino;
    - gatunek: dramat, komedia.

    Podczas seansu Absolwenta olśniło mnie, że młody Dustin bardzo przypomina mi młodego Cruisa. I tak zaczęły się rozważania, który z aktorów jest wyższy? Można to sprawdzić w wikipedii, ale można też obejrzeć film, w którym obaj panowie wystąpili. I tak oto przypomniałem sobie o Rain Man'ie.
    Charlie jest młodym biznesmenem, który właśnie dopina sprzedaż kilku luksusowych samochodów. Pewny siebie facet, w którego życiu wszystko w miarę się układa. Charlie dowiaduje się, że zmarł jego ojciec - panowie byli z sobą poróżnieni, ale nie na tyle by nie jechać na pogrzeb. W tym momencie dowiadujemy się, że Charlie ma jednak uczucia. Podczas odczytywania testamentu mężczyzna dowiaduje się, że większość majątku ojca trafiła do specjalnego funduszu inwestycyjnego. Szybkie śledztwo kończy się odkryciem, że Charlie ma brata, o którym nic nie wie.

    Czytaj więcej

  • Jack, jakiego nie znacie - 2010

    plakat promujący
    Jack, jakiego nie znacie,
    (You Don't Know Jack) - 2010;
    - reżyseria: Barry Levinson;
    - scenariusz: Adam Mazer;
    - wybrana obsada: Al Pacino, Susan Sarandon, Danny Huston, John Goodman;
    - gatunek: biograficzny, dramat.

    Cenię kino, które opowiada o ludziach, którzy swoim postępowaniem wychodzili poza ogólnie przyjęte ramy postępowania. Do takich osób bez wątpienia należał Jack Kevorkian, który pomógł blisko stu osobom odejść z tego świata. Pewnie już się domyślacie, że mowa o eutanazji. Jack wierzył, że dokonując eutanazji realizuje się jako lekarz. Jego wiary nie podzielały władze i ostatecznie skazały go za zabójstwo drugiego stopnia. Myślę, że kara nie dotyczyła samego faktu zabójstwa, ale była przede wszystkim demonstracją siły i pokazaniem innym, że prawa nie można naginać. Sam temat eutanazji pomimo upływu lat nadal budzi wielkie emocje i nic nie zapowiada by w najbliższym czasie to uległo zmianie. Trudno zająć w tej kwestii stanowisko, ale czy państwo powinno nas w tym wyręczać? Może warto zastanowić się nad prawem do godnej śmierci?

    Czytaj więcej

  • Kula - 1998

    plakat promującyKula (Sphere) - 1998;
    - reżyseria: Barry Levinson;
    - scenariusz: Stephen Hauser, Paul Attanasio;
    - wybrana obsada: Dustin Hoffman, Sharon Stone, Samuel L. Jackson, Peter Coyote;
    - science fiction, thriller.

    Gdzieś w oceanie leży niezidentyfikowany obiekt, najprawdopodobniej jest to statek z innej planety. Rząd postanawia wysłać pod wodę grupę naukowców. Mają dokładnie zbadać co to za statek, czy jest na nim życie oraz czy stanowi zagrożenie. Na miejscu okazuje się, że statek kryje w sobie sporą niespodziankę w postaci kuli. Po zbadaniu kuli badacze tracą kontakt z okrętem, który ich wysłał.. Został tylko niezidentyfikowany obiekt oraz strach...
    Kula rozczarowuje niemal na każdej płaszczyźnie... fabuła nie porywa, efekty specjalne rażą tandetą, a główne przesłanie jest mocno przekombinowane.. mam wrażenie, że wszyscy przy produkcji tego filmu postanowili swoją pracę zrobić na odczep się. Niby jest film, ale taki do bólu przeciętny.

    Czytaj więcej

  • Uśpieni - 1996

    uspieniUśpieni (Sleepers, reżyseria Barry Levinson, 1996)
    Są filmy, które znają wszyscy.. często o nich się rozmawia, wspomina.. ale też są pozycje, które powinny być znane wszystkim, a jakimś cudem zostały zapomniane.. wrzucone w drugi plan. Do takich filmów należą Uśpieni. Przyznam, że wcześniej nie słyszałem o tym filmie, ale zaintrygowała mnie obsada aktorska (Bacon, Pitt, De Niro, Hoffman, Bacon, Patric) oraz bardzo wysoka nota na filmwebie.

    Po pierwszych scenach już wiedziałem, że to będzie znakomita pozycja... narracja pierwszoosobowa, wspomnienia dzieciństwa, paczka chłopaków. Fenomenalny klimat, który przypominał mi takie filmy jak Skazani na Shawshank oraz Chłopcy z Ferajny (muszę sobie odświeżyć ten tytuł)... wszystko się zmienia gdy chłopcy lądują w poprawczaku.. jedna głupia, trochę przypadkowa decyzja i całe życie ulega zmianie... na zawsze. Podczas seansu drastycznie zmienia się klimat produkcji.. staję się cięższy i bardziej smutny. Gdzieś cały czas pojawia się pytanie co by było gdyby?
    Nie chcę pisać o truizmach typu: prawdziwa sprawiedliwość jest na ulicy, czy też przyjaciół poznaje się w biedzie.. to jest istotą filmu, ale na coś innego chcę zwrócić uwagę. Bardziej od strony historii kina. Jestem ciekaw ile współczesnych pozycji zostanie zapamiętanych za 20-30 lat? Mam wrażenie, że większość obecnego repertuaru kin jest miałka i głupia. Pod względem technicznym i aktorskim na wysokim poziomie, ale scenariuszowo słabiutko. Czyżby polscy scenarzyści wyjechali do Hollywood? Życzyłbym sobie by było więcej solidnego kina.. wiem, wiem - nadzieja matką głupich.. Dlatego coraz chętniej sięgam po kino lat dziewięćdziesiątych...
    Uśpieni dostają zasłużone dziewięć i polecam. Zdecydowanie warto.
    dziewięć

    Czytaj więcej