"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

  • Bezkarni - sezon 1

    plakat promującyBezkarni (Braquo) - 2009;
    - sezon 1
    - wybrana obsada: Jean-Hugues Anglade, Joseph Malerba, Nicolas Duvauchelle, Karole Rocher.

    Pamiętacie serial The Shield z Michael'em Chiklis'em w roli głównej? Jeden za najlepszych seriali policyjnych na długo zostaje w pamięci.. Przypominam ten serial, bo Bezkarni bardzo mi go przypominają. Jest komisariat policji, w którym działa jednostka specjalna. Mają dobre wyniki, ale często przekraczają wszelkie granice. Czy cel może uświęcać środki? W policji wielu uważa, że tak. Grupa działa w sposób bezwzględny, brutalny, ale także skutecznie. Mają wpływy w mieście, ale są one budowane nie zawsze legalnie. W The Shield ten motyw był bardziej rozwinięty, ale i tu widz się nie nudzi. Od pierwszych scen jesteśmy świadkami lawiny zdarzeń. Jedno małe kłamstwo, ciągnie za sobą kolejne i kolejne - sytuacja się coraz bardziej komplikuje, a nawet pozorne epizody mogą mieć kluczowe znaczenie. Świetna robota scenarzystów. Bezkarni poziomem nie dorównują The Shield, ale może to się zmieni w kolejnym sezonie. Jest bardzo dobrze, ale może być o niebo lepiej - zakończenie sezonu niesamowicie intryguje.

     

  • Broadchurch - sezon 2

    plakat promujący serialBroadchurch, ITV , 2015
    - sezon 2
    - twórcy: Chris Chibnall
    - wybrana obsada: Olivia Colman, David Tennant, Jodie Whittaker, Matthew Gravelle, Charlotte Rampling, Eve Myles, James D'Arcy, Marianne Jean-Baptiste.
    - kryminał, dramat.

    Po seansie pierwszego sezonu byłem przekonany, że nie będzie kolejnych odsłon, że historia w pełni została wyczerpana. I tak faktycznie było. Sprawa morderstwa została małego Danny'ego została wyjaśniona, a zabójca przyznał się do winy. Drugi sezon to to samo małe miasteczko, które nadal nie potrafi odnaleźć spokoju. W pierwszym epizodzie rozpoczyna się proces mordercy, który wycofuje swoje przyznanie się do winy.. czy tak w ogóle można? Wszyscy są w szoku, sprawa znów staje się ropiejącą raną.. kolejne tajemnice mieszkańców będą musiały zostać odkryte. Większość akcji drugiego sezonu rozgrywa się w okolicach sali sądowej, ale też pojawia się wątek innych morderstw i dodatkowego śledztwa. Klimat pierwszej serii w pełni został zachowany, ale jest mniej pięknych, ale też chłodnych widoków.
    Jest to znakomity brytyjski serial, któremu bliżej do skandynawskich produkcji niż do topowych tytułów amerykańskich. Może to właśnie jest największa zaleta tego serialu. W planach jest kolejny, trzeci sezon - emisja początkiem 2017 roku.
    Polecam i sezon drugi oceniam na osiem.
    osiem
    Kolejny raz to napiszę - lubię jak małe społeczności mają swoje tajemnice.
    W opisywanym sezonie genialnie wypadła Charlotte Rampling.

     

  • Gra o tron - sezon 5

    plakat do serialuGra o Tron (Game of Thrones, HBO, 2015, Sezon 5)

    Ten moment musiał przyjść. Na palcach można wyliczyć seriale, które mimo upływów kolejnych sezonów trzymają poziom. Do tego grona nie można zaliczyć Gry o Tron, która z piątym sezonem odnotowuje spory spadek.. Przestaje szokować i zaskakiwać.. jest sporo krwawej przemocy i nagości, ale ich wkład w odbiór obrazu jest bardziej negatywny niż pozytywny.. mam tu na myśli budowanie napięcia u widza. Coś zbyt często eksponowane przestaje budzić emocje.. Co gorsze piąty sezon staje się w znacznym stopniu fabularnie przewidywalny.. niby to naturalne, ale jakoś liczyłem na delikatne zaskoczenia.. Fabularnie mogło być lepiej, mimo to Gra o Tron  nadal jest bardzo dobry serialem.. niestety już nie znakomitym.
    Rozczarowały mnie niektóre sceny ze smokami.. wyglądały jakby zostały wycięte z polskiego wiedźmina. Wyznaję zasadę, że jak niektóre sceny na ekranie mogą źle wypaść to lepiej ich nie pokazywać wcale. Czasem niedopowiedzenia na ekranie są lepsze. Akcja w znacznej mierze ma się rozgrywać w głowie widza.. niekorzystnie na odbiór wpływa tez zbyt chaotyczne skakanie po wątkach. Chociaż to może być tylko moje wrażenie. Jest jeszcze jeden element, który mnie irytuje. Wprowadzanie nowych elementów tłumacząc, że one zawsze gdzieś były w świadomości bohaterów. Traktuję to jako pewne oszustwo wobec tych, którzy sagi nie czytali.
    Sezon piąty dostaje osiem... mam nadzieję, że kolejny sezon będzie lepszy.
    osiem

    Mam potrzebę poznania jakiegoś nowego tytułu :) Coś polecacie?

     

  • Bestia - sezon 1

    plakat do serialuBestia (The Beast, sezon 1, A&E, 2009)

    Kolejna produkcja, która nie jest zbyt szeroko znana. Dla wielu typowy serial kryminalny, który można pominąć. Zgodziłbym się z tym, gdyby nie jedno małe ale...
    jest to ostatnia produkcja, w której wystąpił Patrick Swayze. Podczas kręcenia zdjęć był już umierający (rak trzustki), co zresztą widać na ekranie. Jest cieniem samego siebie. To wystarczający powód by poświęcić kilka godzin na ten tytuł.. Jeśli uważacie, że to za mało, to może zachęci Was drugi pierwszoplanowy aktor.. Jest nim Travis Fimmel (to ten od Wikingów). Na ekranie Ci panowie tworzą całkiem udany duet agentów FBI, którzy bardzo często muszą pracować pod przykrywką. Poszczególne epizody mają niezależne fabuły, ale jest też wspólny wątek. Przeciwko agentowi Barkerowi (Swayze) toczy się tajne śledztwo. Ponoć przeszedł na stronę wroga. Jednym z prowadzących to dochodzenie jest agent Beaumont (Lawrence Gilliard Jr. - znany z The Wire), który próbuje zmusić partnera Barkera do zeznań.
    Jest interesująco i nie ukrywam, że tytuł ma swoisty, interesujący klimat... ale największą jego zaletą jest aktorstwo. Świetne kreacje Patricka oraz Travisa podczas przykrywek. Obaj wypadli znakomicie. W grze, a może w stylu bycia, Fammela widać sporo podobieństw do postaci Ragnara. Pewien specyficzny sposób poruszania się. Pewny siebie, bezczelny z szyderczym uśmiechem na twarzy. Teraz już wiem dlaczego dostał rolę w Wikingach ..
    Serial pozostawia pewien niedosyt... ale zasługuje na uznanie. Oceniam na osiem.
    osiem

     

  • The Walking Dead - sezon 5

    promo

    The Walking Dead (Żywe Trupy, AMC, sezon 5, 2014-2015)

    Nie lubię gdy seriale mają kilkumiesięczną przerwę w emisji.. część wątków w ten sposób bezpowrotnie umyka, a nie mam zamiaru powtarzać pół sezonu. Już wolę poczekać, aż całość będzie wyemitowana.
    Żywe Trupy to obecnie najdłużej emitowany serial, który oglądam.. starsze niezakończone produkcje już odpuściłem. Stały się mało atrakcyjne i przewidywalne. Może kiedyś wrócę do Bones.. ale póki co nie mam ochoty.
    Piąty sezon The Walking Dead pozostawił u mnie niedosyt. Nie szokuje, nie rozwija postaci, stał się mało wciągający. Mam wrażenie, że scenarzyści, tak jak bohaterowie na ekranie, zastanawiają się czy długo jeszcze mają to ciągnąć.. ewidentnie brakuje dynamiki w poszczególnych epizodach. Jest to też najbardziej nierówny sezon.. niektóre odcinki były mega nudne.. albo to ja się zmęczyłem tym serialem.. chyba nie tylko tym... ;)
    Sezon piąty dostaje siedem plus..

    siedem

    mam nadzieję, że kolejny będzie lepszy, a jest na to szansa ponieważ powraca jedna z ciekawszych postaci w tym serialu.

     

  • Wikingowie - sezon 3

    plakat do serialuWikingowie (Vikings, Sezon 3, 2015, twórca Michael Hirst)

    W miarę jedzenia apetyt rośnie.. i tak samo jest z Wikingami... pierwszy sezon rozpalił nadzieję na dobrą kontynuację. Druga odsłona stanęła na wysokości zadania, ale podniosła poprzeczkę przed trzecim sezonem. Moje oczekiwania nie zostały w pełni zaspokojone.. mieliśmy naprawdę epicką walkę o Paryż. Tak krwawej i znakomicie nakręconej bitwy dawno nie widziałem.. pod tym względem mistrzostwo świata. Nie do końca mi się podoba rozwój głównych postaci.. zwłaszcza kierunek w jakim idzie Floki (Gustaf Skarsgård). Czy nie jest zbyt fanatyczny? Za mało w trzeciej odsłonie samego Ragnara (Travis Fimmel) - wiem, że musiał ustąpić pola innym.. ale czuję niedosyt. Największa zaletą Wikingów byli wyraźni, ale też mało jednoznaczni bohaterowie. Mam wrażenie, że w trzeciej odsłonie troszkę zostali spłaszczeni.. Trudno tu mówić o ewolucji postaci, wręcz przeciwnie.. jest ich degradacja. Nie zmienia to faktu, że to nadal najlepszy współczesny serial. Reszta jest daleko w tyle.
    Sezon trzeci dostaje małego minusa - oceniam na dziewięć.

    dziewięć
    Czekam na kolejny sezon i rozwinięcie intryg politycznych..

     

  • 12 małp - sezon 1

    12 malp 112 małp (12 Monkeys, 2014, Scifi, sezon 1)

    Pierwszy sezon skończyłem oglądać kilka tygodni temu, ale postanowiłem się wstrzymać z notką na temat tego serialu. Czekała, aż sobie przypomnę film Gilliam'a, w którym główne role zagrali Brad Pitt oraz Bruce Willis.
    Teraz na spokojnie mogę ocenić.. Tym, którzy nie znają fabuły przypominam, że scenariusz opowiada o James'ie Cole'u, który został wysłany z przyszłości w przeszłość aby zapobiec chorobie, która zabiła większość ludzkości. W filmie Cole'a grał Willis, a serialu gra Aaron Stanford. Wypadł całkiem dobrze - mimo iż ma drażniącą minę, to w jego postaci jest coś charyzmatycznego. Pierwsze epizody serii oglądałem z wielkim zaciekawieniem. Był niezły klimat (nie gorszy od pierwowzoru) fajnie zrobiony świat i akcja, która wciągała. W połowie sezonu poziom produkcji wydaje się spadać. Zbyt wiele skoków w czasie, komplikowanie akcji, a przede wszystkim mniej dynamiki w poszczególnych epizodach. Coś się popsuło.. mam wrażenie, że scenariusz był napisany na jeden sezon, ale podczas emisji zdecydowano, że trzeba do rozciągnąć aby było możliwe powstanie kolejnej serii. Irytujące. Przez takie zabiegi jestem coraz większym zwolennikiem mini seriali.
    Pierwszy sezon dostaje naciągane siedem. Nie mam pojęcia czy druga odsłona trafi na moją listę.

    siedem
    W drugim planie wystąpili: Amanda Schull, Kirk Acevedo, Emily Hampshire, Barbara Sukowa.

     

  • Wataha - Sezon 1

    plakat do serialuWataha (HBO, Sezon 1, 2014)

    Polski serial wyprodukowany przez HBO miał pokazać, że na naszym rynku również mogą powstawać świetne produkcje telewizyjne.. nadzieje i oczekiwania były ogromne.. spodziewano się produkcji, która mogłaby konkurować z amerykańskimi tytułami.
    Po pierwszym epizodzie byłem przekonany, że powstał naprawdę dobry serial.. ale im bardziej w las (bieszczadzki) to wrażenia zaczęły się psuć.. jest świetny soundtrack, niesamowite plenery, klimat.. przyzwoite aktorstwo (Lichota, Dziędziel, Topa, Popławskie, Zieliński), ale fabularnie wiele brakuje. Wataha zaczyna się wielkim uderzeniem.. w zamachu bombowym ginie wielu Strażników Granicznych. Jedyny ocalały próbuje ustalić kto stoi za zamachem, zadanie ma utrudnione - według prokuratury to on jest odpowiedzialny za morderstwo swoich przyjaciół.
    Świetne otwarcie akcji. Później było już słabiej. Dłużyzny, mamrotanie do kamery (nie znoszę tego w naszych produkcjach) i słabo prowadzona narracja. Czasem miałem problem się w niej odnaleźć. Już nie mówię o pewnych absurdach.. ale na to akurat mogę przymknąć oko.. to w każdej niemal produkcji jest normą. Nie mówię, że serial jest całkowicie nieudany. Akcentuję tylko, że ma sporo niedoskonałości, a skończyłem z taryfą ulgową dla polskiej kinematografii. Kolejny raz się sprawdza teza, że w Polsce brak dobrych scenarzystów. Może coś w tym jest..
    Wataha dostaje siedem.
    siedem
    Podobno ma powstać kolejny sezon.

     

  • Na krawędzi - sezon 2

    plakat do serialu

    Na krawędzi (sezon 2, 2014)

    Nie sądziłem, że historia Marty Sajno doczeka się kontynuacji. Przecież temat został zamknięty. Brak możliwości rozwijania historii.. scenarzyści to wiedzieli i dlatego postać Sajno jest w drugim sezonie drugorzędna. To całkiem inna historia, inni bohaterowie i inna jakość.. serial mógł śmiało zmienić tytuł..
    Akcja tym razem skupia się wokół tematu handlu ludźmi.. jest śledztwo, skorumpowani gliniarze i międzynarodowy spisek. Wszystko napisane, zagrane i nakręcone zostało całkiem sprawnie, ale czegoś zabrakło. Czułem się jak przy seansie kolejnych sezonów Ekstradycji.. niby się ogląda, ale jakoś bez zachwytu. No poza niektórymi scenami. Brakło trochę klimatu.
    W drugim sezonie wystąpili: Urszula Grabowska, Maja Hirsch, Kamilla Baar, Marek Bukowski, Przemysław Sadowski oraz Mateusz Damięcki.
    Mimo to nie żałuję czasu poświęconego na ten tytuł. Serial jest dostępny na IPLA
    Oceniam na siedem.
    osiem

     

  • Manhattan - Sezon 1

    plakat do serialuManhattan (twórca: Sam Shaw, WGN America, Sezon 1, 2014)


    Jarałem się tym serialem jak był na etapie produkcji.. później całkiem zapomniałem... aż przypadkiem się nie zorientowałem, że przecież już się skończył.. szybkie spojrzenie na recenzje znajomych.. a ich brak.. mhh .. filmweb, a tu całkiem wysoka średnia.. chyba nie tylko ja o tej produkcji zapomniałem.
    Trwa druga wojna światowa.. tajemnicze wojskowe miasteczko gdzieś w Ameryce.. największe umysły mają opracować broń, która raz na zawsze zakończy wszystkie wojny.. broń, której siła będzie tak olbrzymia, że jej użycie będzie groziło zagładą całego świata. Prace idą opornie, a konkurencja nie śpi.. Naziści i Rosjanie również mają swoje zespoły badawcze.
    Akcja serialu nie skupia się tylko na budowie broni.. znaczna część fabuły poświęcona jest życiu prywatnemu mieszkańców miasteczka.. życie w odosobnieniu, z dala od świata, konspiracja i bezustanna kontrola wojska sprawiają, że życie przypomina więzienie. Gdzie jest granica poświęcenia dla ojczyzny?
    Wszystko się bardziej komplikuje gdy zaczyna się "polowanie" na szpiegów i komunistów.. - te wątki idealnie oddają klimat tamtych czasów.
    Pierwszy sezon przypadł mi do gustu. Ma swoje wady, ale fabularnie wciąga.. nie bez znaczenia jest świetna obsada aktorska. John Benjamin Hickey, Olivia Williams, Daniel Stern, Ashley Zukerman oraz Rachel Brosnahan spisali się rewelacyjnie.
    Wiem, że ta produkcja nie wszystkim przypadnie do gustu.. nie jest to też serial, który mógłby się równać z światową czołówką, ale ma coś co do mnie trafiło..
    Oceniam na naciągane osiem.

    osiem

    Fabularnie to fikcja.. ale elementy konstrukcji świata są prawdziwe. Warto.

     

  • House of Cards - sezon 2

    plakatHouse of Cards (Beau Willimon, Netflix, Sezon 2, 2014)

    Miejmy to za sobą.. dziś jest sporo publikacji na temat trzeciego sezonu tego serialu.. recenzje, analizy, zachwyty, dostępności serialu i kwestia piractwa. Jest to dobra okazja by napisać kilka słów o sezonie drugim, który ostatnio skończyłem oglądać..
    Nadal nie rozumiem zachwytu ludzi, którzy oglądają ten serial.. jest bardzo dobry, ale do genialności mu daleko. Sezon drugi utwierdził mnie w przekonaniu, że były (są) lepsze pozycje. Miałem nadzieję, że po niezłym pierwszym sezonie drugi rozłoży mnie na łopatki. Nic takiego nie miało miejsca. Jestem rozczarowany. Jest więcej knucia, ale jego poziom na abstrakcyjny wymiar. Współzależności pomiędzy polityką a mediami zostały wypchnięte przez wątki związane z agencjami rządowymi. Myślę, ze serial dryfuje w złym kierunku. Historia Underwooda (Kevin Spacey) zaczyna mnie nudzić.. o wiele bardziej fascynująca wydaje się jego żona Claire (Robin Wright) - jest bardziej wyrazista i posiada większe pole rozwoju postaci.. Sezon drugi w mojej ocenie jest ciut słabszy niż pierwszy, ale utrzymuje notę. Osiem.

    osiem
    Może trzeci będzie bardziej intrygujący? - Niestety wiem, że raczej nuda się zapowiada (te spoilery w necie)
    Mam ochotę drugi raz obejrzeć Boss'a.

     

  • Transporter - sezon 2

    plakat do filmuTransporter ( 2014, Sezon 2)

    Po seansie pierwszego sezonu byłem chłodno nastawiony do tej produkcji. Wątpiłem czy kiedykolwiek zabiorę się za kolejne epizody tego tytułu. Jestem wychowany na Drużynie A, Nieustraszonym i tym podobnych produkcjach - to sprawia, że mam słabość do lekkich produkcji sensacyjnych.. dlatego też Transporter powrócił do mojej ramówki. I całkowicie mnie nie zaskoczył.. nadal jest to średniak, w którym sceny akcji powinny zostać bardziej dopracowane. Serial powinien mieć większą dbałość o szczegóły i bardziej dynamiczne sceny pościgów. Chris Vance jako Martin mnie już nie drażni .. przyzwyczaiłem się do faceta. Szkoda tylko, że w serialu zapomniano o tym, że Frank nie lubił broni palnej. W telewizyjnej odsłonie lubi sobie postrzelać. Szkoda. Mam wrażenie, że drugi sezon ma ciut lepszy poziom.. jest więcej lokalizacji, nowi bohaterowie, ciekawe pomysły, ale całość nadal nie zasługuje na więcej niż sześć. Zakończenie też rozczarowuje.

     

  • Peaky Blinders - sezon 2

    Peaky Blinders (BBC, Sezon 2, 2014)

    Pierwszy sezon był mega zaskoczeniem. Praktycznie na każdym poziomie: fabularnym, muzycznym, aktorskim. Drugi sezon często jest dla twórców dużo trudniejszy. Po dobrym przyjęciu pierwszego sezonu oczekiwania rosną i często nie zostają odpowiednio spełnione. Bałem się, że drugi sezon Peaky Blinders mnie rozczaruje. Jestem świeżo po seansie i jestem kolejny raz pozytywnie zaskoczony. Fabuła jest prowadzona innym torem, ale dzięki temu jest dużo więcej miejsca na wątki drugoplanowe. Rozwinięcie akcji na Londyn wzbogaca gangsterski świat i nadaje nowego mocnego rysu fabule. Na wielki plus też zaliczę poszerzenie obsady. Tom Hardy w obsadzie jest gwarantem dobrego poziomu, ale nie ukrywajmy - Peaky Blinders to przede wszystkim znakomita pozycja w dorobku Cillian'a Murphy'ego. Coraz bardziej lubię tego aktora.
    Drugi plan też trzyma poziom. Postacie są ostre, wielowymiarowe i zaskakujące..

    Peaky Blinders posiada niezaprzeczalny klimat. Gangsterskie porachunki pomieszane z politycznymi rozgrywkami tworzą mieszankę, którą trzeba obejrzeć. Niezależnie czy akcja się rozgrywa po pierwszej wojnie światowej, czy też współcześnie.. lubię takie pozycje.
    Sezon drugi trzyma poziom - oceniam na dziesięć. Polecam.
    dziesięć

     

  • Sons of Anarchy - sezon 7 - ostatni

    Sons of Anarchy (FX, Kurt Suttler, 2014, sezon 7)

     

    soa
    właśnie skończyłem ostatni sezon jednego z najlepszych seriali jakie widziałem.. serialu, którego każdy sezon był wielką dawką emocji, kunsztu scenariuszowego, znakomitego aktorstwa i zapadającej w pamięć muzyki. Czasem miałem wątpliwości czy Suttlerowi uda się ten tytuł skończyć godnie... czy wytrzyma presję.. obawy były zbędne.. Kurt doskonale wiedział co robi... 
    sezon siódmy był, bez wątpienia jednym z najlepszych w historii.. był intensywny, krwawy, ale przede wszystkim niesamowicie smutny.

    Wartości SAMCRO cały czas były takie same, ale pod koniec zostały przypomniane i dobitnie zaakcentowane.
    Mógłbym napisać, że zakończenie mnie zaskoczyło, że było nieoczekiwane.. Twórcy Sonsów wielokrotnie nas zaskakiwali.. nie tym razem.. ten serial mógł się skończyć tylko w jeden w jedyny sposób.. dokładnie tak jak się rozpoczął.. historia życia zatoczyła koło....

    każdy koniec jest początkiem czegoś innego.. 
    nie ma w tym wielkiego szoku, niedowierzania... stało się to, co musiało się stać.. to co cały czas wisiało w powietrzu... spokojnie i bez zbędnego patosu... konsekwentnie... 
    Za to właśnie tak uwielbiam ten serial.
    Nie jest to ostatnia notka związana z SOA. Pewnie wielokrotnie będę wracać do soundtracku, do wyśmienitych kreacji aktorskich. Pewnie będę pisał o nowych projektach Suttlera przez pryzmat Sonsów, ale doskonale wiem - ciężko mu będzie zrobić kolejny tak bardzo dobry tytuł.

    SOA na stałe gości na mojej playliście..

    Sezon siódmy, podobnie jak cały serial, oceniam na notę maksymalną. Jest to pozycja obowiązkowa..
    dziesięć

    Charlie Hunnam rozwijał się razem z Jaxem.. dojrzewał na ekranie... w fabule.. i jest to jedna z lepszych aktorskich kreacji jakie widziałem na ekranie. Wielki szacunek.

     

  • The 100 - sezon 1

    plakat do serialuThe 100 (The CW, twórca Jason Rothenberg, sezon 1, 2014)

    Lubię seriale post-apokaliptyczne. Każdy nowy tytuł ma spore szanse by znaleźć się na krótkiej liście seriali do obejrzenia. Dlatego też, za namową, dałem szansę The 100.
    Ludzkość opuściła skażoną Ziemię. Przez niemal sto lat żyją na Arce, która orbituje wokół skażonej planety. Włodarze postanawiają sprawdzić czy na Ziemi nadal jest skażenie, czy da się żyć.. w tym celu wysyłają setkę nastoletnich więźniów. Mają na własnej skórze sprawdzić jakie są naprawdę warunki na planecie. W zasadzie to nie mają wyjścia, gdyż po osiągnięciu pełnoletności i tak byliby zamordowani. Na Arce każde przestępstwo karane jest śmiercią.. nieletni są neutralizowani po osiągnięciu odpowiedniego wieku.
    Po wylądowaniu okazuje się, że skażenia chyba już nie ma.. jest też gorsza wiadomość.. ludzkość na Ziemi też przetrwała.. zmutowana, zdziczała, ale rozumna.
    Sam pomysł na serial był bardzo dobry. I pierwsze trzy epizody naprawdę mi się podobały... ale później robiło się coraz bardziej nudno, powtarzalnie, ale co najważniejsze ckliwie.. głównym motorem akcji stały się wzajemne umizgi nastoletnich bohaterów.. normalnie "rzygam tęczą".. The CW zrobiło powtórkę z Pamiętników Wampirów - w serialu science-fiction wypadło to zdecydowanie zbyt słabo.
    Doceniam pomysł i początek serii, ale cały sezon nie zasługuje na więcej niż sześć. Serial typowo dla nastolatków.
    sześć

    W serialu wystąpili: Eliza Taylor, Thomas McDonell, Marie Avgeropoulos, Bob Morley, Lindsey Morgan, Ricky Whittle.

     

  • Under The Dome - Sezon 2

    under the domeUnder the dome (Pod Kopułą, CBS, 2014, sezon 2)

    Jak można było tak spieprzyć serial. Pamiętam, że po pierwszym byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tego tytułu. Powiem więcej.. byłem przekonany, że drugi będzie trzymał poziom... cóż.. nie trzyma.. powiem więcej - mam wrażenie, że to całkiem inny tytuł.. serial podryfował w całkiem nieoczekiwanym kierunku... nadal jest małe miasteczko, nadal ma swoje tajemnice i nadal nad nim wisi tajemnicza kopuła.. ale całkiem inaczej położono nacisk na bohaterów.. już nie Barbie (Mike Vogel) i Julia (Rachelle Lefevre) wiodą prym.. na pierwszy plan wysuwa się Windows 8... no dobra to nie postać, chociaż się przez chwilę poważnie zastanawiałem.. w drugim sezonie pierwszy plan stanowią dzieciaki (Colin Ford, Mackenzie Lintz, Alexander Koch, Grace Victoria Cox), niby wcześniej też były.. ale nie były aż tak eksponowane. Przez ten zabieg serial zyskał mocno młodzieżowy i naiwny charakter.. zdecydowanie krok na minus. Fabularnie też poszło mocno w dół.. gdzieś znikło napięcie, które powinno być pomiędzy epizodami.. przez większość sezonu zastanawiałem się jak jeszcze bardziej udziwnią akcję i ile razy wykorzystają antagonizmy pomiędzy bohaterami. Cały czas w ten sam sposób.. jakby poprzednich epizodów nie było. Niby nadal czuć, że to jest bazie prozy Kinga, ale klimatu jakby coraz mniej. Na minus też wpływa ostatni epizod. Niby jest ostrzej, bardziej krwawo, ale granice głupoty i niedopowiedzeń mają nowe miejsce.
    Mocne obniżenie poziomu sprawia, że nota leci o trzy oczka w dół.. oceniam na sześć.

    sześć

     

  • Fargo - Sezon 1 - 2014

    Fargo - plakat
    Fargo (FX, 2014, Sezon 1)
    Minnesota, małe miasteczko, w którym diabeł mówi dobranoc... w zasadzie to nie mówi... odwiedza je.. przybiera postać seryjnego mordercy (fenomenalny Billy Bob Thornton), który przypadkiem zagląda w te strony .. ma zlecenie, ale przypadkiem uruchamia lawinę zdarzeń (zabójstw) wokół niezdarnego sprzedawcy ubezpieczeń (Martin Freeman)... W miasteczku, w którym największym wyzwaniem policji jest nadchodząca śnieżyca, rozpoczyna się prawdziwy maraton śmierci.. czy szeryf sobie z tym poradzi? Oj sorki.. szeryf ginie na samym początku.. czy jego zastępca (Allison Tolman) sobie poradzi? Czy pozornie przypadkowe zdarzenia uda się połączyć w absurdalną całość?
    Fargo to serial mroczny, niepokojący, ale też niesamowicie klimatyczny.. akcja może nie powala tempem na kolana, ale poprzez swoje zagęszczenie sprawia, że trudno oderwać oczy od ekranu.
    Pozycja nie odcina się od filmu (ten sam tytuł) z 1996 roku, ale absolutnie nie ma czemu się dziwić - bracia Coen są w serialu producentami wykonawczymi.

    Fargo dzięki swojemu klimatowi i bardzo dobremu aktorstwu dostaje mocne dziewięć. Polecam

    dziewięć

     

  • Agenci T.A.R.C.Z.Y. - Sezon 1

    Agenci Tarczy - plakatAgenci T.A.R.C.Z.Y. (Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D., Sezon 1, ABC, 2013)
    Jestem wielkim fanem uniwersum MARVEL'a, jak tylko pojawił się serial opowiadający o T.A.R.C.Z.Y. to wiedziałem, że muszę go obejrzeć.. po kilku pierwszych epizodach byłem rozczarowany i zawiedziony... gdzieś w głowie pojawiało się pytanie, jak to jest, że w pełni licencjonowany serial jest taki badziewny.. mimo to dałem szansę i obejrzałem sezon pierwszy do końca.. trudno mi go jednoznacznie ocenić.. poszczególne epizody są mocno nierówne, ich wykonanie techniczne też.. ale z drugiej strony mamy jednak w głównej obsadzie Clark'a Gregg'a, którego znamy chociażby z Iron Mana, Thora czy Avengersów .. to robi wrażenie.. a pełen opad szczeny był podczas odcinka finałowego, w którym wystąpił Samuel L. Jackson. Bez ściemniania, bez podmieniania aktorów.. za to pełen szacunek.
    Serial aktorsko się nie wybija.. przyzwoicie, ale bez szału..

    Pierwszy sezon oceniam na siedem... i mam głęboką nadzieję, że kolejny będzie miał większy budżet.
    siedem

     

  • The Last Ship - Sezon 1

    The last ship plakat do serialuThe Last Ship (TNT, Sezon 1, 2014)

    Zastanawiałem się jaki tytuł zastąpi mi Burn Notice, który serial będzie lekką odskocznią od pozycji które debiutują jesienią. Dałem szansę The Last Ship, który nie ma zbyt wysokiej noty, ale mnie zaintrygował.
    Okręt wojenny (w roli charyzmatycznego kapitana wystąpił Eric Dane) przyjmuje na swój pokład biolożkę, która ma robić niezbyt pasjonujące badania ptaków. Po czasie okazuje się, że rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana. Nie ma już normalnego świata. Szerzy się pandemia, zginęło kilka miliardów ludzi, a biolożka (Rhona Mitra) jest jedyną nadzieją na przeżycie... do tego dorzucimy jeszcze motyw rosyjskiego okrętu atomowego, walkę z siłami natury i wychodzi nam standardowe kino katastroficzne. Jest przepełnione amerykańskim patriotyzmem, ale przecież nie będziemy udawać, że nam to przeszkadza.. - przecież o to chodzi w takich tytułach. Niektóre sceny przypominały mi inne seriale sci-fi o zagładzie ludzkości (V, Falling Skies, The Walking Dead) - nie traktuje tęgo jako wady, wręcz przeciwnie.. pewne stałe elementy zaliczam do formuły gatunku.
    Początkowo sezon pierwszy miałem ocenić na mocne siedem.. i byłem przekonany, że formuła wyczerpie się po dziesięciu odcinkach Epizod finałowy podniósł poprzeczkę i sprawił, że The Last Ship może na stałe zagościć w moim serialowym repertuarze. Zapowiada się intrygująco.
    Oceniam na osiem.

     

  • Broadchurch - sezon 1

    broadchurchBroadchurch (ITV, sezon 1, 2013)

    Małe miasteczko, w którym praktycznie nie ma przestępczości.. zwyczajne sielskie życie i niewyjaśniona śmierć jedenastoletniego chłopca. Sprawę wyjaśnia dwójka detektywów: przysłany z zewnątrz Alec (David Tennant), który nikomu nie ufa i miejscowa detektyw Miller (Olivia Colman), która ufa wszystkim. Czyja postawa będzie właściwsza?
    Już po pierwszym epizodzie widzimy, że w spokojnym miasteczku każdy ma swoje tajemnice, którymi niekoniecznie chce się dzielić. Brzmi znajomo? Nie rozumiem dlaczego niektórymi serialami o niewyjaśnionej zbrodni wszyscy się zachwycają, a inne, równie dobre, przechodzą bez echa. Brak słów. Jeśli ufacie moim sugestiom to ten tytuł powinniście obejrzeć.
    Broadchurch to serial, który poza morderstwem, porusza też kwestię skomplikowanych relacji międzyludzkich i szeroko rozumianej pedofilii.
    Na wielki plus serialu zaliczam też odcinek finałowy, który nie skupiał się tylko na złapaniu mordercy - zgrabnie zamyka całość.
    Broadchurch dostaje dziewiątkę. Kolejny sezon ma być w 2015 roku.

    dziewieć