"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Ścinki 16 - "none of the above"

  • Odsłon: 2190

brewsterOglądałem wczoraj tak zwaną debatę prezydencką i jestem zaskoczony jej beznadziejnym poziomem. Nie chodzi o realizację i formułę, które też dawały wiele do życzenia, ale przede wszystkim poziomem wypowiedzi kandydatów. Miałem wrażenie, że większość z nich nie ma pojęcia jaka jest rola prezydenta w polskim systemie prawnym. Kandydaci chyba zapomnieli jakie wybory odbędą się 10 maja.. to nie są wybory parlamentarne! Jestem zwolennikiem jak największej ilości debat przedwyborczych - niech się wypowiadają, kłócą i niech obnażają swoją ignorancję i nazwijmy rzecz po imieniu - głupotę. Wczoraj mieliśmy festiwal idiotycznych frazesów, populizmu i wyuczonych kwestii. Nie chciałem pisać o kampanii, o wyborach... ale kur... nie da się inaczej.. ludzie, idźcie na wybory... głosujcie jak chcecie, ale zastanówcie się nad spójnością niby programów waszych kandydatów... czytania konstytucji już nie wymagam.. ale może warto sobie przypomnieć (dowiedzieć się) jakie uprawnienia ma w Polsce prezydent? Tak zwyczajnie.

Pamiętacie film Miliony Brewstera z Richardem Pryorem w roli głównej? Facet by wydać głupio pieniądze postanowił kandydować w wyborach i pod koniec kampanii się wycofać. Jego hasłem wyborczym było coś w stylu "żaden z nich".. - może i u nas tak trzeba?