"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Z góry widać tylko nic - Arek Borowik

  • Odsłon: 163

borowik z gory widac tylko nic

Z góry widać tylko nic;
- autor: Arek Borowik;
- wydawnictwo: Dobra Literatura, 2017.

Kolejna, trochę przypadkowa, książkowa nowość na moim blogu.
Tym razem mamy szkatułkową powieść o namiętnościach. Głównym narratorem jest Strawiński, leniwy pracownik biurowy, któremu bezustannie grozi zwolnienie. Za każdym razem udaje mu się przekonać szefa do pewnego zakładu. Jeśli Strawiński opowie fascynującą historię to przełożony go nie zwolni. W ten sposób dostajemy trzy niesamowite historie, które są współczesną wariacją na temat klasycznych baśni. Mamy historię o złotej rybce (wg mnie najlepsza), opowieść o czerwonym kapturku oraz przygody Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków. Opowieści są mocno zmienione i dostosowane do współczesnych realiów, ale ich przesłanie jest cały czas aktualne. Na okładce powieści dostajemy informację, że jest to rzecz o namiętnościach i jest to prawda. Uczuć, namiętności jest tu dużo, ale nie należy ich traktować tylko w seksualny, kobieco-męski sposób. Relacje pomiędzy bohaterami są dużo bardziej złożone, a ich motywacje nierzadko są zarówno instynktowne, ale także przypadkowe. Przez swój brak jednoznaczności zmuszają czytelnika do głębszej refleksji Czasem rozumiemy motywacje, ale to nie znaczy, że się z nimi utożsamiamy.


"Wyobraźnia nie kreuje rzeczywistości, za to często ją wypacza. Gdybyśmy o tym pamiętali, wszystko byłoby inaczej."
Podczas czytania przypomniał mi się film Dzikie Historie z 2014 roku. Obraz Szifrón'a również opowiadał o namiętnościach, o impulsach. Ponadto oba te dzieła łączy podobne poczucie humoru. Dialogi i sytuacje są wyraziste, ostre, ale też nie wymuszone i nie wpadające w banalność groteski. Z góry widać tylko nic to świetna lektura na gorące lato. Niesamowicie orzeźwia. Czekam na kontynuację.