"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Moja Lista #7

  • Odsłon: 2742

comfortably numb
Kurz opadł.. życie powoli się uspokoiło.. pewne sprawy się rozwiązały... a pewne nie... to dobra okazja do kolejnej odsłony mojej listy. Listy, która przedstawia stan umysłu w jakim się znajduję. Kondycji.
Na listę nie możecie głosować, ale zawsze jestem otwarty na nowe doznania muzyczne, filmowe i sugestie. Komentarze też są mile widziane.
Kolejność jest przypadkowa. Każy utwór na liście ma słowo komentarza..

 

 

1. Republika - Zapytaj mnie czy Cię kocham - stara dobra Republika.. ich utwory regularnie do mnie wracają..


2. Closterkeller  - Czas komety - utwór ostatnio, przypadkiem, odkryty na nowo.. dlatego właśnie lubię odsłuchiwać stare zestawienia Trójki


3. Metallica - Nothing else matters - kolejny klasyk... banalny, wpadający w ucho..
Tak blisko, bez względu na odległość
Nikt nie może dać więcej ze swojej strony niż może
Na zawsze ufajmy w to, kim jesteśmy...
Bo nic oprócz tego się nie liczy....

4. Depeche Mode - Home - jeden z moich ulubionych kawałków DM, po koncercie znów pojawił się w głowie. Czasami wolę Martina od Dave'a

5. Pink Floyd - Comfortably Numb - czy można zapomnieć o tym zespole.. cieszę się, że wychowałem się w Ślemieniu, gdzie słuchało się dobrej muzyki... sentymentalnie
Is there anybody in there?