"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Powstanie Warszawskie - 2014

  • Odsłon: 1911
powstanie warszawskie - plakatPowstanie Warszawskie (pomysłodawca Jan Komasa, 2014)
W końcu obejrzałem pierwszy film z bieżącego roku..
Trafiło na kino studyjne i Powstanie Warszawskie, które nie jest typową fabułą. To dokument fabularyzowany zmontowany z archiwalnych taśm z tamtych dni. Materiały zostały poddane cyfrowej obróbce i rekonstrukcji. Genialna, tytaniczna praca, którą widać na ekranie.
Pierwsze minuty filmu nie były dla mnie łatwe. Obraz obrazem, ale z offu dochodził dźwięk, który nijak się miał do tego co widzimy. Zbędne dialogi braci, które miały być głównym motorem fabuły. Nie wyszło to zbyt dobrze. Dźwięk był zbyt ostry, intensywny i wyraźny. Bardziej naturalną formą było odczytywanie korespondencji, w której były prawdziwe emocje.
Na wielki plus muszę zaliczyć całkowite przemilczenie w filmie okoliczności Powstania, jego zasadności i celów. Film zdecydowanie odciął się od sporu historycznego i pokazał te wydarzenia z punktu widzenia zwykłych Warszawiaków. Ciężka codzienność i okrutny los tysięcy anonimowych bohaterów. Nie brakuje w filmie mocnych zdjęć i wzruszeń, ale taka była codzienność. Do myślenia dały sceny z pogrzebów.. początkowo chowano w trumnach, w miejscach wyznaczonych, później na skwerach ciała tylko płótnem owinięte. Takie ujęcia działają na wyobraźnię.
Podsumowując - Powstanie Warszawskie nie jest filmem dla widza masowego, nie jest też filmem łatwym, przyjemnym, ma ciężkie do przyjęcia dialogi z offu, ale jest przede wszystkim świadectwem historii, którą trzeba znać. Pamiętać, że za każdą historyczną datą, wydarzeniem są ludzie, ich życie i śmierć.
Doceniam olbrzymią pracę włożoną w rekonstrukcję taśm i próbę dotarcia z tym materiałem do szerszego widza. Mistrzowska robota.
Oceniam na mocne osiem.

osiem

 
Zwiastun