"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Miłość 2012

  • Odsłon: 1804
milosc fabickiegoMiłość (reżyseria Sławomir Fabicki, 2012)
Kolejny film z Dorocińskim i kolejny dramat.. i znów aktor wygląda jakby go ktoś w jaja kopnął. Cenię sobie dorobek Dorocińskiego, ale mam nadzieję, że wyjdzie ze swojej szuflady i pokaże się z innej strony. Tego sobie i jemu życzę.
Miłość to film o ciemnej stronie najlepszego (podobno) uczucia na świecie. Uczucia, które sprawia, że świat i ludzie, którzy na nim żyją nabiera wielu odcieni. Miłość według Fabickiego to uczucie, które nas zmienia, które sprawia, że sami przestajemy siebie rozumieć, że przestajemy racjonalnie postrzegać świat.
Wizualnie film bardzo przypominał mi kino moralnego niepokoju. Plakat zresztą też nawiązuje do tego nurtu. Wyczuwalny niepokój głównego bohatera. Trudne decyzje, nie całkiem zrozumiałe motywacje.. a przede wszystkim nie do końca nazwany żal za swoje postępowanie.
Film niestety nie osiada w pamięci. Brak mu tego czegoś, co sprawia, że staje się filmem rozpoznawalnym i wartym polecenia.
Miłość oceniam na siedem.

7

Zwiastun