"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Odkupienie 1999

  • Odsłon: 2431
OdkupienieOdkupienie (Resurrection, reżyseria Russell Mulcahy, 1999)
Padło wczoraj hasło "obejrzałabym coś podobnego do Zodiaka" i sobie pomyślałem, że faktycznie dawno nie widziałem filmu, który byłby zwyczajną opowieścią o seryjnym mordercy. Lista filmów, które mam do nadrobienia to głównie dramaty, biograficzne i wielkie widowiska. Czas dokonać na niej kilku drobnych korekt i bardziej urozmaicić repertuar.
Coś o filmie.
W mieście pojawiają się niewyjaśnione morderstwa. Każde z mocno okaleczonych ciał naprowadza na kolejne. Policja zaczyna podejrzewać, że ma do czynienia z fanatycznym seryjnym mordercą. Brzmi zachęcająco? No oczywiście, że tak ;)
Film przypomina mi takie pozycje jak Siedem (muszę znów obejrzeć) oraz Kolekcjonera Kości, którego sobie bardzo cenię.
W głównej roli zobaczymy Christopher'a Lambert'a, którego znamy z serii Nieśmiertelny. Trzeba przyznać, że oglądając Odkupienie miałem wrażenie, że te filmy coś łączy (nie tylko aktor). Na wielki plus trzeba też zaliczyć tempo akcji - niemal od pierwszych minut mamy już pełną akcję. Całość udało się zmieścić w niecałych dwóch godzinach. Zaczyna mi brakować takich krótszych filmów - za dużo ostatnio jest pozycji, których czas przekracza 150 minut.
Odkupienie to film, który nie unika brutalnych, krwawych ujęć, ale też nie wywołuje odruchów wymiotnych.. przynajmniej nie u mnie.
Film oceniam na bardzo mocne osiem i polecam.
8
Byłoby dziewięć, ale nie podobał mi się sposób prowadzenia kamery..
W Odkupieniu zagrali także : Leland Orser, Robert Joy oraz Barbara Tyson.
Zwiastun