"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Nieustraszeni bracia Grimm 2005

  • Odsłon: 2190
Nieustraszeni bracia Grimm Nieustraszeni bracia Grimm (The Brothers Grimm, reżyseria Terry Gilliam, 2005)
Zastanawiają mnie niektóre oceny na Filmwebie. Niektóre filmy mają fatalnie noty zaniżone, a inne, nie wiedzieć czemu, mają oceny bliskie osiem. Do filmów o zaniżonej ocenie zaliczam Nieustraszonych braci Grimm.
Początek dziewiętnastego wieku. Dwaj bracia (Matt Damon, Heath Ledger) wędrują od wioski do wioski oferując swoje usługi. Zabijają czarownice, zjawy, potwory i inne nadprzyrodzone bestie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że bracia są parą oszustów, którzy bazują na naiwności chłopów. Pewnego dnia zostają zdemaskowani i przed śmiercią ratuje ich tylko fakt, że mogą wyjaśnić tajemnicę zaginionych dziewczynek. Czyżby zjawy i czary istniały naprawdę?
Film warto obejrzeć nie tylko ze względu na fabułę i reżysera. Bracia Grimm to przede wszystkim pozycja, która zachwyca od strony wizualnej i fabularnej. Jest tu nawiązanie do wielu postaci, które znamy z innych opowieści. Sprawnie są połączone i tworzą nowy, interesujący i intrygujący świat.Trudno jednoznacznie określić gatunek tego filmu, elementy przygodowe łączą się z horrorem, baśnią a przede wszystkim z komedią. Najtrafniejsze określenie to fantasy.
Większość widzów powinna wyjść z seansu zachwycona.
W drugim planie zobaczymy też Monicę Bellucci, która wcieliła się w złą Królowa Luster.
Braci oceniam na mocne osiem.
8
Z pewnością obejrzę to jeszcze raz.

 

Zwiastun