"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Jeździec znikąd 2013

  • Odsłon: 2849

Jeździec znikąd plakat

Jeździec znikąd (The lone ranger, reżyseria Gore Verbinski, 2013)
.. a miało być tak pięknie..
Początek filmu zachwyca. Jest zbudowany z wielkim rozmacham, rewelacyjne efekty specjalne, postaci zapowiadają znakomite kino rozrywkowe.. nic tylko przygotować coś do przekąszenia i oglądać..  po dwudziestu minutach euforia mi minęła.. zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie oglądam Piratów z Karaibów 5? Sprawdzam nazwę filmu i niby nie.. tylko dlaczego wszystko temu przeczy.. Johnny Depp znów prezentuje nam Jacka Sparrowa.. rozumiem że Piraci byli wielkim sukcesem kasowym, ale nie można cały czas oglądać tego samego..
Jeździec znikąd, pomijając wtórność, jest przede wszystkim chaotyczny - posiada zbyt wiele wątków, skrótów fabularnych oraz elementów, które nic do fabuły nie wnoszą.. np króliki. Jak to mawiają: co za dużo to niezdrowo.. ta maksyma idealnie pasuje do końcowych scen tego filmu.. ileż może być ujęć na dachu pociągu? Oj sorki -  pociągów. Do znudzenia. Elementy, które zachwycały na początku filmu, są z uporem maniaka powtarzane w scenach finałowych... piękne efekty specjalne zaczynają nudzić..  szkoda, bo to był największy atut filmu.
Aktorsko nie jest źle, ale nikt mnie w tej produkcji nie zachwycił.. chociaż przyznaję, że kreacja  Williama Fichtnera była interesująca..
Ten film powinien być conajmniej o pół godziny krótszy. .

Oceniam na sześć

6
Jeździec znikąd to kolejna już klapa finansowa Disney'a. Strata wyniosła blisko 200 milionów dolarów. Wytwórnia ostatnio nie ma szczęścia do wielkich produkcji.

Zwiastun