"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Człowiek w ogniu 2004

  • Odsłon: 2349

Człowiek w ogniu-plakatCzłowiek w ogniu (Man on fire, reżyseria Tony Scott, 2004)

Tytułem wstępu. Meksyk słynie nie tylko z wojny między kartelami a wojskiem (policja dawno już nie daje rady), ale również z olbrzymiej ilości porwań dla okupu. Według Amnesty International problem ten narasta, a władze często nie podejmują odpowiednich działań by uwolnić porwanych. Według oficjalnych statystyk od 2006 roku porwano ponad 26 tys. osób. Często tylko inicjatywa rodzin ofiar doprowadza do uwolnienia porwanych.
O filmie.
Były najemnik (Denzel Washington), który ma problem z alkoholem, zostaje zatrudniony do ochrony małej dziewczynki w Mexico City. Jak łatwo się domyślić - dziewczynka zostaje porwana, podczas uprowadzenia jej ochroniarz zostaje ciężko ranny. Gdy dochodzi do siebie, postanawia zrobić to, co potrafi najlepiej, czyli zabijać.
Celowo piszę ogólnikami - film ma dość skomplikowaną fabułę i bardzo łatwo, mimochodem, mógłbym popsuć radość z seansu. Jest to wyborne kino akcji, które bardzo różni się od typowych pozycji tego typu. Scott po mistrzowsku gra naszymi emocjami. Człowiek w ogniu, po przynudnawym początku, reprezentuje znakomity poziom - oceniam na osiem.

8

 

Zwiastun