"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Strasznie szczęśliwi 2008

  • Odsłon: 1838

Strasznie SzczęśliwiStrasznie Szczęśliwi (Frygtelig Lykkelig, reżyseria Henrik Ruben Genz, 2008).
Po seansie przychodzi mi tylko jedno na myśl. Bagno wciąga. Dosłownie i w przenośni. W całym filmie towarzyszyło mi przeświadczenie jakiegoś fatum. Niemalże cielesne napięcie. Nie ważne co zrobi główny bohater (Jakob Cedergren) i tak go spotka przypisany mu los. Zostanie wessany w bagno.  Jest to kolejny film, w którym twórcy przekonują nas, żę nie ma nic gorszego od małych miejscowości, które mają swoje tajemnice. Wszyscy wszystko wiedzą i akceptują świat, w którym żyją.  Każdy ma swoje skrywane tajemnice, które nie opuszczają miasteczka.
Ciężki, skandynawski klimat dobrze tutaj pasował.
Oceniam na siedem.

7

Zwiastun