"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Mroczne Cienie

  • Odsłon: 2442

Mroczne Cienie

Ostatnio nowy projekt całkowicie mnie pochłonął. Hollywood-News.pl już się kręci, a to sprawia, że znów mogę wrócić do swojego bloga. Najprawdopodobniej zmieni się trochę jego tematyka. Będzie mniej nowinek ze świata filmu, będę je zamieszczał na H-N.

Dziś zapomniana recenzja Mrocznych Cieni. Tim Burton i Johnny Depp sprawili, że czekałem na ten film. Zwiastuny też wygłądały całkiem ok. Niestety po wyjściu z kina byłem trochę rozczarowany. Było trochę śmiesznie, ale nie do końca to wszystko do mnie trafiło, a końcowe sceny utrzymały mnie w przekonaniu, że film Burtonowi zwyczajnie się nie udał. Gdyby nie drugoplanowa postać Williego Loomisa (Jackie Earle Haley) to Cienie dostałyby ode mnie sześć, a tak to mają naciągane siedem.

W filmie wystąpili także: Eva Green, Michelle Pfeiffer oraz Helena Bonham Carter.

Zwiastun