"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Wojna o Planetę Małp - 2017

  • Odsłon: 160

wojna o planete malp

Wojna o Planetę Małp,
(War for the Planet of the Apes) - 2017;
- reżyseria: Matt Reeves;
- scenariusz: Mark Bomback. Matt Reeves;
- wybrana obsada: Andy Serkis, Woody Harrelson, Steve Zahn, Karin Konoval, Amiah Miller;
- gatunek: science fiction, dramat, akcja.

Moi drodzy, niech nie zmyli Was tytuł tego filmu. W fabule wojna w formie działań wojennych praktycznie nie występuje. Mamy tu do czynienia z głębszym znaczeniem tego słowa. Wojna jako konflikt jako zderzenie dwóch sił, z którego tylko jedna wyjdzie zwycięsko. Wojna pomiędzy ludźmi i małpami, pomiędzy starą rasą, która musi ustąpić a nową, która dopiero co powstaje.
Ziemia mocno się zmieniła. Trwa cały czas wojna pomiędzy cywilizacjami. Część wojskowych jest przekonana, że można wygrać zabijając przywódcę Cezara - przywódcę małp. Małpy natomiast nie dążą do eskalacji konfliktu, wręcz przeciwnie, pragną w spokoju mieszkać z daleka od ludzi. Czy taki układ byłby akceptowalny? Dla wielu może i tak, ale nie dla wszystkich. Część uważałaby to tylko za przejściowe zawieszenie broni, które tylko wzmocniłoby przeciwnika. Do starcia prędzej czy później musi dojść -zwłaszcza, że wirus atakujący ludzi mutuje i sprawia, że zarażeni tracą zdolność mówienia.


wojna o planete malp scena
Na te wydarzenia nakłada się również rewolucja głównych bohaterów. Pułkownik (Harrelson) jest coraz bardziej bezwzględny, a Cezar zaczyna coraz bardziej pogrąża się w pragnieniu zemsty. Okrucieństwo wojny wypacza wszystkich. Nawet tych dobrych. Trzecia część trylogii mogłaby przygniatać tematyką oraz kadrami, ale wydźwięk ten został genialnie złagodzony przez wprowadzenie komediowego bohatera drugoplanowego. Zła Małpa idealnie rozładowuje zbyt duży patos, ale też umiejętnie podkreśla, że wojna dotyczy także tych, którzy jej nie rozumieją.
W mojej ocenie Wojna o Planetę Małp jest genialnym domknięciem trylogii. Całość jest spójna i zrealizowana na wysokim poziomie.
Zdecydowanie warto. Oceniam na dziewięć.

dziewięć
Poniżej zwiastun.