"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Dekalog, Siedem - 1988

  • Odsłon: 125

dekalog

Dekalog, Siedem- 1988;
- reżyseria: Krzysztof Kieślowski;
- scenariusz: Krzysztof Kieślowski, Krzysztof Piesiewicz;
- wybrana obsada: Anna Polony, Maja Barełkowska, Władysław Kowalski, Bogusław Linda, Bożena Dykiel, Artur Barciś;
- gatunek: dramat.

"Nie kradnij"

Obejrzane jeszcze w lipcu - więc nie ma zaległości ;).

Bardzo nietypowa interpretacja siódmego przykazania. Mało oczywista, ale zarazem dająca duże pole interpretacyjne. Kto ukradł?

Maja jest studentką, która mieszka z rodzicami. Rzuca studia i porywa swoją młodszą siostrę. Dziewczynka tak naprawdę jest jej córką. Maja była zbyt młoda by ją wychować, dlatego wszyscy podejmują decyzję, że dzieckiem zaopiekują się rodzice Mai. Dziewczyna dzięki takiemu rozwiązaniu mogła skończyć studia i ułożyć sobie życie, ale jednocześnie została pozbawiona bezpośredniego wpływu na wychowanie dziecka.
Porywając dziecko z jednej strony odbiera to, co do niej należy, ale także pozbawia dziewczynkę kontaktu z kobietą, która ją wychowała. Próbuje jednym desperackim zachowaniem zmienić sytuację, która trwała przez wiele lat. Kto tu kradnie? Maja, czy raczej kradzież była popełniona wcześniej? Może to matka Mai "ukradła" jej dziecko?
Zatem Maja "kradnie" swoją własność. Ma do tego prawo?


dekalog 7 scena
Znacie historię o czerwonym kapturku? Można próbować interpretować ten film przez pryzmat tej opowieści. Mała ubierana jest na czerwono, panicznie boi się wilków, a obie matki udają kogoś kim nie są. Są wilkami, które oszukują by zdobyć zaufanie kapturka. Fenomenalna ścieżka interpretacyjna.
Oceniam na mocne osiem.
osiem