"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Dekalog, Pięć - 1988

  • Odsłon: 374

dekalog

Dekalog, Pięć- 1988;
- reżyseria: Krzysztof Kieślowski;
- scenariusz: Krzysztof Kieślowski, Krzysztof Piesiewicz;
- wybrana obsada: Mirosław Baka, Jan Tesarz, Krzysztof Globisz, Krystyna Janda, Artur Barciś;
- gatunek: dramat.

"Nie zabijaj."

Kończy się maj - a ja chcę być konsekwentny i systematycznie przypominać sobie Dekalog Kieślowskiego. Tym razem część, której pełny metraż (Krótki Film o zabijaniu) był jedną z przyczyn powstania cyklu.

"Człowiek jest wolny, jego wolność ogranicza tylko prawo do wolności drugiego człowieka"

Fabułę chyba zna każdy. Młody chłopak krąży bez celu po mieście, zabija nudę, a z czasem nie tylko ją. Brutalnie morduje przypadkowego taksówkarza. Co istotne mord nie jest spowodowany impulsem chwili. Mamy kilka scen, które pokazują przygotowania, a samo zabójstwo jest dokonywane na raty. Nie tak prosto kogoś zabić. Równolegle jest przedstawiony wątek młodego adwokata, który bezskutecznie broni zabójcę. Jego praca na nic się zda w obliczu takiego bestialstwa. Morderca zostaje skazany na karę śmierci. Oko za oko, mord za mord. I tu mamy sceny przygotowania, niedoskonałe narzędzia, ale sama egzekucja przechodzi bezproblemowo. To chyba kwestia doświadczenia.

dekalog 5 scena
Oglądając Dekalog V zwróciłem uwagę na winietowanie kadru.. jakby reżyser próbował pokazać, że nie liczą się okoliczności, tło zbrodni, że nie mogą stanowić żadnego wytłumaczenia. Morderstwo jest morderstwem nawet jak jest dokonywane w obliczu prawa.
Kolejnym elementem, który przykuł moją uwagę to brak jednoznaczności bohaterów tego filmu. Każdy ma ludzkie cechy. Ofiara nie jest całkiem "niewinna", a i morderca posiada uczucia.
Znakomity film.
Oceniam na dziewięć.

 dziewięć