"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Dusigrosz - 2016

  • Odsłon: 1551

dusigrosz

Dusigrosz,
(Radin!) - 2016;
- reżyseria: Fred Cavayé;
- scenariusz: Fred Cavayé, Nicolas Cuche, Laurent Turner;
- wybrana obsada: Dany Boon, Laurence Arné, Noémie Schmidt, Patrick Ridremont;
- gatunek: komedia.

Mam wrażenie, że Francuzi są jedynym narodem, który próbuje jeszcze zarabiać na komediach. Zalewają nimi europejski rynek, część trafia tylko do kin studyjnych, ale niektóre można też zobaczyć w multipleksach. Często są to naprawdę dobre filmy, ale częściej średniaki, którym niewiele brakło by na stale zapisać się w pamięci widzów. Francuzi cały czas szukają recepty na film idealny... a powinni doskonale wiedzieć, że nie ma czegoś takiego.
Tytułowy Dusigrosz (Boon) jest samotnym, zgorzkniałym mężczyzną, którego wszyscy szczerze nie znoszą. Jest nie tyle oszczędny co lubi bazować na bezinteresowności innych ludzi. Tu nie chodzi tylko o zbieranie kuponów i unikaniu płacenia w restauracji - oszczędność François'a ma całkiem nowy wymiar. Oszczędza dosłownie na wszystkim, a żywi się głównie przeterminowanymi próbkami jedzenia. Nie ma przyjaciół w pracy (orkiestra) ani wśród sąsiadów. Wszystko się zmienia gdy poznaje nową koleżankę - zaprosiłby ją randkę, ale to tyyyyyle kosztuje - oraz swoją dorosłą córkę - przynajmniej zaoszczędził na wychowaniu. Dwie kobiety sprawiają, że François'a czekają całkiem nowe, niepoliczalne wydatki.

dusigrosz scena
Fajnie, że Francuzi nakręcili kolejny film o ludzkich przywarach, ale mam wrażenie, że trochę tu zabrakło pomysłu na scenariusz. Jest mnóstwo świetnych, komicznych momentów, ale główna fabuła jest grubymi nićmi szyta i ewidentnie zabrakło pomysłu na zakończenie. Myślę, że scenarzyści przyoszczędzili trochę na pomysłach i część z nich zostawili na lepsze czasy.
Pomimo braków fabularnych Dusigrosza ogląda się całkiem przyjemnie, a to wszystko za sprawą Boon'a. Zdecydowanie pasuje do takich ról. Nieco słabiej wypadły dziewczyny, ale nie sposób im odmówić pewnego uroku.
Całość zasługuje na mocne sześć. Nawet z plusem. Siódemki posknerzę.

sześć
Jeszcze raz to powiem - lubię francuskie komedie o życiu.
Daję plakat w wersji francuskiej. Zauważyliście, że w polskim posterze Dusigrosz ma zmieniony kolor skarpetek?

Poniżej zwiastun