"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Bez przebaczenia - 1992

  • Odsłon: 1598

bez przebaczenia
Bez przebaczenia
(Unforgiven) - 1992;
- reżyseria: Clint Eastwood;
- scenariusz: David Webb Peoples;
- wybrana obsada: Clint Eastwood, Gene Hackman, Morgan Freeman, Richard Harris, Jaimz Woolvett, Anna Levine, Frances Fisher;
- gatunek: western.

Rozmowy o kinie zawsze są inspirujące. Wychodzi na to, że jestem fanem westernów. Nie tych wszystkich kalek, które zalewały telewizję w niedzielne południa, ale porządnymi fabułami w realiach dzikiego zachodu nie pogardzę.

William (Clint) był kiedyś lubiącym wypić rewolwerowcem, ale założył rodzinę i postanowił się ustatkować. Przestał pić i zaczął uprawiać ziemię. Żona zmarła, a farmerstwo nie dostarcza wystarczających dochodów by utrzymać dzieci. Dlatego też przyjmuje zlecenie zabójstwa dwóch bandziorów, którzy pokiereszowali nożem prostytutkę. Razem z przyjacielem i z nowo poznanym chłopakiem wyrusza do miasteczka zlecenia.
Bez przebaczenia jest jednym z najbardziej znanych westernów. Według niektórych jest najlepszym przedstawicielem gatunku. Może jest w tym ziarno prawdy. Przede wszystkim zachwyca obsada. Clinta i Freemana zawsze lubiłem, ale w tym filmie warto zwrócić na świetną rolę Hackman'a. Gra tu szeryfa, którego metody działania są mocno dyskusyjne. W zasadzie trudno rozróżnić kto tutaj przestrzega prawa. Zresztą prawo na Dzikim Zachodzie jest względne. Liczy się przede wszystkim wewnętrzne poczucie moralności i uczciwości. To pozwala zabijać według uznania.


bez przebaczenia scena
Nie ma w tym filmie dobrych ludzi.. są ludzie postępujący właściwie lub nie, ale wszystko jest względne. Morderstwo może być karane śmiercią lub pieniężną nagrodą. Nie ma też w tym filmie ludzi szczęśliwych. Każdy wybiera swoją drogę życia, przeważnie krótkiego. Dziki Zachód to nie świat, w którym liczy się o starości. To świat w którym ważne jest tu i teraz.
A spisane legendy (wątek pisarza) nijak się mają do prawdy historycznej. Każdy opowiada swoją wersję tego co się wydarzyło.
Głupio mi, że tak późno zabrałem się za ten film. Koniecznie muszę nadrobić kolejne pozycje Eastwooda.
Bez przebaczenia zdobył cztery Oscary - w pełni zasłużone.
Znakomite kino gatunku, które oceniam na dziesięć. Ten akcent Dzikiego Zachodu - ciarki :)
dziesięć
Poniżej zwiastun