"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Przełęcz ocalonych - 2016

  • Odsłon: 1430

przelecz ocalonych
Przełęcz ocalonych
,
(Hacksaw Ridge) - 2016;
- reżyseria: Mel Gibson;
- scenariusz: Robert Schenkkan, Andrew Knight;
- wybrana obsada: Andrew Garfield, Sam Worthington, Luke Bracey, Teresa Palmer, Hugo Weaving, Vince Vaughn;
- gatunek: biograficzny, dramat, wojenny.

Ameryka, II Wojna Światowa. Desmond Doss (Garfield), syn żołnierza, postanawia wstąpić do armii. Jest przeciwnikiem zabijania, ale wierzy, że może pomóc ojczyźnie pracując jako sanitariusz polowy. Ciężko skończyć przeszkolenie bojowe nie dotykając karabinu. Postawa Doss'a nie cieszy się szacunkiem wśród żołnierzy. Twierdzą, że jest tchórzem, który narazi ich na śmierć.
Doss razem z kolegami zostaje wysłany na japoński front. Bierze udział w krwawych walkach gdzie udowadnia, że jest jest bardzo odważnym żołnierzem. Ratuje z pola bitwy ponad siedemdziesięciu żołnierzy. Zaznaczyć należy, że ratował ludzi podczas intensywnej wymiany ognia, ale także po wycofaniu się jego oddziału z linii walk.
przelecz ocalonych scena z filmu

To prawdziwa historia, która w końcu musiała się doczekać ekranizacji. Idealny materiał na opowieść o amerykańskim bohaterstwie.
Jeśli nie lubicie patetycznych patriotycznych amerykańskich filmów to najnowszy film Gibsona omijajcie szerokim łukiem. Patriotyzm i wiara wylewają się z tego filmu niemal z każdego kadru. Jest to połączone z prawdziwą historią oraz z mega wysokim poziomem realizacji scen bitewnych. Takich walk dawno na ekranie nie widziałem. Jest brudno, brutalnie, bardzo krwawo i wybuchowo. Nie zapominajmy, że walki na japońskim froncie były wyjątkowo zacięte, a miotacze ognia były jedną z głównych broni. W Przełęczy Ocalonych zobaczymy wiele poszatkowanych ciał, wybuchów, płonących ludzi i przypadkowych śmierci. Świetnie to zostało zrealizowane - słabiej wyglądają sceny w czasach pokoju. Relacja Desmond'a z narzeczoną (później z żoną) jest wyjątkowo banalna i nijaka. Podobnie można opisać relację z ojcem. Pod tym względem Przełęcz Ocalonych trochę kuleje. Pomimo tego faktu film Gibsona robi niesamowite wrażanie. Pewnie jeszcze kiedyś wrócę do tej pozycji.
Oceniam na osiem.. cały czas podziwiam to jak Amerykanie tworzą kino patriotyczne. Jak budują legendy.
osiem
Przełęcz ocalonych kosztowała "tylko" 45 milionów dolarów, a zarobiła już blisko 2 mld dolarów. Szacunek.
Poniżej zwiastun