"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Jestem mordercą - 2016

  • Odsłon: 1347

jestem morderca
Jestem mordercą
- 2016;
- reżyseria: Maciej Pieprzyca;
- scenariusz: Maciej Pieprzyca;
- wybrana obsada: Mirosław Haniszewski, Agata Kulesza, Arkadiusz Jakubik, Magdalena Popławska, Karolina Staniec, Piotr Adamczyk, Michał Żurawski,
- gatunek: na faktach, thriller.

Lata siedemdziesiąte. Ktoś morduje w śląskich miastach kobiety. Po dokonanych zbrodniach pisze do milicji anonimy. W Polsce ludowej, podobnie jak w Związku Radzieckim nie ma seryjnych morderców, którzy występują tylko w zachodnich społeczeństwach. Dlatego też sprawa Wampira (tak nazywano mordercę) zyskuje priorytetowy status. Śledztwo ma prowadzić młody, uczciwy i bardzo zdolny milicjant. Tylko świeże spojrzenie na sprawę może dokonać przełomu w śledztwie. I w tym momencie Pieprzyca funduje nam niesamowitą niespodziankę. Akcja przestaje skupiać się na pościgu za Wampirem - głównym bohaterem jest prowadzący śledztwo. Młody milicjant powoli się zmienia - ideały w zderzeniu z rzeczywistością zostają zapomniane, a bohater zaczyna mocno się zmieniać. Przyznaję, że nie spodziewałem się takiego rozłożenia akcentów w tym filmie. Pieprzyca pokazał, że znakomicie zna polską historię kina i stworzył film, któremu bliżej do "kina moralnego niepokoju" niż do współczesnego thrillera. Metamorfoza i "zepsucie" głównego bohatera mocno przypominały mi bohaterów Falka, Kieślowskiego, czy też Wajdy. Zawsze po seansie filmów z tego nurtu pojawiało się w mojej głowie pytanie. Czy to ludzie z natury są podli? Czy też może "system" ich tak zmieniał? A może prawda leży gdzieś w środku?
jestem morderca scena
Jestem mordercą zasługuje na Waszą uwagę. Jest świetnie zagrany (no poza Adamczykiem), opowiada naprawdę ciekawą historię i ma niezły, lekko dołujący klimat. Jedynie muzyka mi się nie podobała. Zbyt ostra, dominująca i drażniąca - może to był celowy zabieg? Te dźwięki mnie niemal fizycznie bolały.
Oceniam na osiem i polecam. Spójrzcie na plakat- dawno nie widziałem tak dobrego polskiego posteru.
osiem
W filmie świetnie oddano klimat lat siedemdziesiątych i wszechobecne papierosy. Wtedy wszyscy kopcili i nikomu to jakoś nie przeszkadzało. Na potrzeby filmu przygotowano ponad 2000 papierosów, ale okazało się to stanowczo za mało. Na planie wypalono ich około 6000 sztuk.
Poniżej zwiastun