"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Ludzkie dzieci - 2006

  • Odsłon: 1495

ludzkie dzieci
Ludzkie dzieci
,
(Children of Men) - 2006;
- reżyseria: Alfonso Cuarón;
- scenariusz: Paul Chart, Mark Fergus, Alfonso Cuarón, Timothy J. Sexton, David Arata, Hawk Ostby;
- wybrana obsada: Clive Owen, Julianne Moore, Michael Caine, Chiwetel Ejiofor, Clare-Hope Ashitey, Charlie Hunnam;
- gatunek: science-fiction, dramat.

Widziałem ten tytuł zaraz po premierze, zrobił na mnie dobre wrażenie, ale więcej do niego nie wracałem. Postanowiłem sobie odświeżyć ten film.
Wyobraźcie sobie, że nagle bez podania przyczyny ludzie nie mogą mieć dzieci.. co to zmienia? Z perspektywy jednej pary, która nie chce mieć potomstwa, nie dzieje się żaden dramat. Z punktu widzenia gatunku bezpłodność jest wielkim problemem. Oznacza to, że za około sto lat nie będzie już społeczeństwa. Po co muzea, inwestycje, pokój. Świat i tak się kończy. Pustoszeją szkoły, parki, na ulicach robi się niebezpiecznie. Ludzie emigrują, celem nie jest lepsze jutro, ale ucieczka od wojen i przemocy teraz. Świat powoli pogrąża się w chaosie i nie dającym się ukryć smutku.
ludzkie dzieci scena
Pesymistyczny obraz akcentują świetne ujęcia i kompozycje kadrów. W przestrzeni wizualnej zaczyna dominować emocjonalna pustka.. niby jeszcze są budynki, mury, zabytki, ale one też zdają się "pamiętać", że koniec jest tuż tuż. W tym kończącym się świecie trwają walki pomiędzy rządzącymi a partyzantami. W ogień wydarzeń zostaje przypadkowo wplątany Theo, który ma się zaopiekować młodą dziewczyną. Później okazuje się, że dziewczyna jest w zaawansowanej ciąży. Byłoby to pierwsze dziecko od kilkudziesięciu lat. Szansa na odbudowania ludzkości... wszyscy powinni być szczęśliwi... może i będą, ale najpierw rozpoczną walkę o to kto ma się dzieckiem opiekować. Czy taka ludzkość nie powinna zniknąć z ziemi?
Film fabularnie ma sporo niedociągnięć, i mielizn fabularnych, ale zdecydowanie nadrabia klimatem i rewelacyjnymi ujęciami. Zwróćcie uwagę na ich długość - największe wrażenie na mnie zrobiły sceny porodu i walki powstańcze. Świetnie to wyglądało.
Oceniam na osiem. Warto znać ten tytuł.
osiem
Poniżej zwiastun