"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Kod da Vinci - 2006

  • Odsłon: 1947

kod da vinci
Kod da Vinci,

(The Da Vinci Code) - 2006;
- reżyseria: Ron Howard;
- scenariusz: Akiva Goldsman;
- wybrana obsada: Tom Hanks, Audrey Tautou, Ian McKellen, Alfred Molina, Jürgen Prochnow, Paul Bettany, Jean Reno;
- gatunek: thriller.

W kinach właśnie pojawił Inferno, czyli kolejna ekranizacja powieści Dan'a Brown'a. Film zbiera różne, często skrajne, opinie, ale jego premiera była dla mnie dobrą okazją by przypomnieć sobie Kod da Vinci. Powieść, a później film dziesięć lat temu zrobiły sporo zamieszania. Pamiętam te gorące dyskusje i wylew pozycji, które próbowały uszczknąć coś dla siebie z popularności przygód profesora Langdon'a. Kilka lat później po tym szaleństwie pozostało tylko wspomnienie. Langdon powoli odchodził w niepamięć a popularność zaczęły zdobywać kryminały skandynawskie.
W pamięci zostało mi coś jeszcze. To święte oburzenie kościelnych hierarchów, którzy potępili dzieło Brown'a. Widać nie nauczyli się prostej zasady. Potępienie, skrytykowanie przez Kościół tylko nakręca popularność i sprzedaż krytykowanych dzieł.


kod da vinci scena
A o czym był Kod da Vinci? Walka pomiędzy organizacjami kościelnymi, w którą został wciągnięty niewinny profesor. W tle mamy piękne zabytki, wartką akcję, wyrazistych bohaterów oraz zagadkę, która czeka na rozwiązanie od setek lat.
Dziesięć lat temu film oceniłem na siedem, powtórny seans notę minimalnie obniżył. Cały czas podobają mi się plenery i wątek walk w Kościele, ale trochę raziły mnie dialogi.. jak na taką intrygę to trochę raziły naiwnością. Fabuła też wydaje się być zbyt mocno poszatkowana. Ciekaw jestem czy kolejna podejście do książki dałoby mi tyle samo frajdy co kiedyś?
Oceniam na sześć - z małym plusem. I chcę sobie przypomnieć Anioły i Demony z tego co pamiętam to bardzo wysoko kiedyś ten film oceniłem.
sześć
Poniżej zwiastun