"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

American Crime - sezon 1

  • Odsłon: 1426

american crime s 1
American Crime

- sezon 1, 2015;
- stacja: ABC, scenarzysta: John Ridley;
- wybrana obsada: Felicity Huffman, Timothy Hutton, Benito Martinez, W. Earl Brown, Penelope Ann Miller, Richard Cabral, Caitlin Gerard, Elvis Nolasco, Johnny Ortiz, Shane Jacobsen, Regina King;
- gatunek: dramat.

Na ten serial trafiłem całkiem przypadkowo. Owszem poszukiwałem nowych tytułów, ale planowałem obejrzeć American Crime Story. Te podobieństwa w tytułach sprawiły, że na mój ekran trafiła prawdziwa, mało znana perełka.

Amerykańskie miasteczko. Zwykły dom dwójki młodych "białych" ludzi i zbrodnia, która zostawiła krwawy ślad na ścianach. On został zamordowany, a ona w stanie krytycznym ląduje w szpitalu. Policja działa dosyć szybko dokonuje brutalnego zaaresztowania trzech podejrzanych. Dowody są bardzo słabe.. ale podejrzani idealnie pasują do profilu - są kolorowi. Przez jedenaście epizodów obserwujemy wielowarstwowe zmagania pomiędzy służbami, które chcą szybko zakończyć postępowanie, rodzinami ofiar pragnących zemsty, a oskarżonymi i ich bliskimi, którzy zostali przemocą wciągnięci w wir wydarzeń. Wina? Tak naprawdę nie ona jest istotna. Liczy się szybkie uczucie ulgi i świadomość, że mordercy zostali ujęci.

american crime s 1 scena
Jesteśmy ludźmi, tylko ludźmi.. a to sprawia, że rzeczywistość wokół nas lubimy upraszczać. Używamy kalek, schematów, świadomie lub nie, zawsze oceniamy innych wg własnych zasad. Jesteśmy ślepi na wszelkie argumenty, które burzą nam nasz światopogląd. American Crime to znakomity dramat, w którym jest poruszony temat uprzedzeń rasowych, kulturowych, klasowych ale nie tylko. Równie istotną rolę w tym serialu odgrywa idealizowanie osób, które nas otaczają. Kalki stosujemy zarówno do obcych jak i do swoich.
Fabuła ma według niektórych, zbyt wiele wątków, ale na tym polega siła tego tytułu. Każde wydarzenie ma wiele przyczyn, ale też ciągnie za sobą masę skutków. Większości z nich nie da się przewidzieć.
Warto zaznaczyć, że American Crime jest znakomicie zagrany i bardzo ciekawie zmontowany. Często dialogi są mówione częściowo z offu. Sprawia to, że stają się bardziej soczyste.. mamy wtedy świadomość, że wszystko się ze sobą wiąże.
Na koniec słowo o finale.. pierwsze minuty mocno rozczarowywały, ale później nastąpił mocny emocjonalny kopniak. Brawo.
Pomimo pewnych mankamentów i czasem zbyt wolnego tempa akcji oceniam na dziesięć. Zdecydowanie warto.
dziesięć

Poniżej zwiastun