"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Środki nadzwyczajne - 2010

  • Odsłon: 1508

srodki nadzwyczajne
Środki nadzwyczajne,
(Extraordinary Measures) - 2010;
- reżyseria: Tom Vaughan;
- scenariusz: Robert Nelson Jacobs;
- wybrana obsada: Brendan Fraser, Harrison Ford, Keri Russell, Meredith Droeger;
- gatunek: dramat.

Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
John Crowley jest ojcem trójki dzieci, dwoje z nich choruje na chorobę Pompego. Powoli umierają. John próbuje za wszelką cenę znaleźć lakarza, lek, który da szansę dzieciom na przeżycie. Wszystkie terapie zawodzą, ale jeden kontrowersyjny naukowiec (Ford) twierdzi, że jest na drodze wynalezienia leku. Brakuje mu środków na dalsze badania a poza tym procedura wprowadzenia leku na rynek jest bardzo czasochłonna... a dzieci czasu nie mają.
Środki nadzwyczajne to średniak, który jednak pokazuje istotny problem współczesnej medycyny i służby zdrowia. Badania nad nowymi lekami są bardzo kosztowne, a firmy farmaceutyczne i inwestorzy oczekują, że nakłady finansowe się zwrócą po wprowadzeniu leku na rynek. Niby oczywistość, ale pojawia się problem chorób rzadkich. Wiadomo, że w tych przypadkach "inwestycja" nigdy się nie zwróci. Jedynym sposobem na finansowanie badań jest dodatkowe wsparcie finansowe. Czy to będą fundacje, organizacje międzynarodowe, czy też rządy ma już drugorzędne znaczenie. Kolejnym problemem jest czas.. tego przeważnie brakuje.
srodki nadzwyczajne scena
Wyobraźcie sobie, że lek już jest. Że kosztuje krocie, ale jest. I tu pojawia się zasadne pytanie czy finansować taką terapię z publicznych pieniędzy? Za te same pieniądze można uratować wiele osób z innymi schorzeniami - cieszę się, że ja nie muszę podejmować takich decyzji.
Idealnym rozwiązaniem wydaje się być stworzeniem międzynarodowych koncernów farmaceutycznych, które będą finansowane przez rządy i sponsorów, ale będą działały na zasadzie non profit, a ich odkrycia nie będą objęte prawem patentowym. To pozwoliłoby obniżyć koszta leczenia rzadkich chorób. Swoją drogą patenty dotyczące leków źle mi się kojarzą..
Wybaczcie to zejście z tematu.
Film oceniam na sześć - myślę, że niedługo zamknę nadrabianie filmografii Forda.
sześć
Poniżej zwiastun