"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Agent i pół - 2016

  • Odsłon: 2323

agent i pol
Agent i pół,
(Central Intelligence) - 2016;
- reżyseria: Rawson Marshall Thurber;
- scenariusz: Ike Barinholtz, David Stassen, Rawson Marshall Thurber;
- wybrana obsada: Dwayne Johnson, Kevin Hart, Amy Ryan, Danielle Nicolet, Jason Bateman, Melissa McCarthy;
- gatunek: komedia, akcja.

Też macie wrażenie, że zaraz Wam z lodówki wyskoczy R. Lewandowski? Gdziekolwiek się nie obejrzę to są reklamy z jego udziałem. Do obrzydzenia.
W kinie podobne zdanie mogę powiedzieć o Dwayne Johnson'ie. Gdzie się nie obejrzę tam The Rock. Lubię faceta, ale jest już go trochę za dużo. Poza tym trzeba jasno powiedzieć, że Dwayne nie jest zbyt utalentowanym aktorem. Zdarzają mu się dobre momenty, ale głównie się sprawdza w filmach akcji. Trochę mnie zaskoczył jego udział w komedii, ale skoro Arnold mógł być w ciąży to kto Johnson'owi zabroni?

Calvin ma nudne życie księgowego. Ma pretensje do samego siebie, że jego życie się nie potoczyło inaczej. W liceum przecież był najbardziej utalentowanym uczniem. Dwadzieścia lat po zakończeniu szkoły największa szkolna oferma proponuje mu wyjście na drinka (w Polsce mówi się na piwo). Okazuje się, że troszkę przypakował i jest teraz agentem CIA, który przez pomyłkę jest ścigany przez swoją agencję.
Mamy tu ograny schemat znany od wielu lat. Duet skrajnie różnych osób, który walczy z niebezpiecznymi wrogami. Motyw znany i przeważnie gwarantujący sukces na ekranie. Tym razem jednak się nie udało. Dwayne ma średni talent komediowy, ale w tym filmie wypadł o niebo lepiej od Kevin'a Hart'a - dawno mnie nikt tak na ekranie nie irytował. Piski, wrzaski i niby śmieszne dialogi - zdecydowanie mnie to nie bierze.

 

agent i pol scena
Wkurzyło mnie też moralizowanie w końcówce - w życiu najważniejsze są dzieci i przyjaźń. Widz nie jest idiotą i nie trzeba mu kilka razy tego powtarzać z ekranu. film może mieć przesłanie, ale da się to umiejętnie wpleść w fabułę. Ostatnia scena i epizod Melissa'y McCarthy to motyw poniżej wszelkiej krytyki. Przemilczę.
Jako tako bronią się strzelaniny i sceny akcji, ale to zdecydowanie za mało na wysoką notę. Po akcji bohaterowie znów zaczynają mówić.. mogliby tak dłużej pomilczeć.
Zwłaszcza, że większość kwestii ma żenujący charakter. Zamiast śmiechu było uczucie zażenowania.
Jestem zaskoczony, że Dwayne jest jednym z lepszych elementów tej produkcji.
Oceniam na cztery plus.
cztery
Poniżej zwiastun