"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Trzy kolory: Biały - 1994

  • Odsłon: 2034

trzy kolory bialy
Trzy kolory: Biały - 1994;
- reżyseria: Krzysztof Kieślowski;
- scenariusz: Krzysztof Kieślowski, Krzysztof Piesiewicz;
- wybrana obsada: Zbigniew Zamachowski, Julie Delpy, Janusz Gajos, Jerzy Stuhr, Cezary Pazura;
- gatunek: dramat.

"Wszyscy cierpią... ale ja chciałem mniej"
Obiecałem sobie, że odświeżę filmografię Kieślowskiego. Słowa dotrzymuję i dziś druga odsłona Kolorów. Biały, czyli Równość.
Karol jest Polakiem, ale pracuje i mieszka w Paryżu. Poznajemy go w momencie rozwodu. Piękna żona rzuca Karola z powodu jego problemów z erekcją. Mężczyzna traci wszystko i ląduje na ulicy w obcym kulturowo mieście. Wydaje się być skończony, ale dzięki pomocy przypadkowego mężczyzny Karolowi udaje się wrócić do Polski. Na dzień dobry dostaje solidny łomot - to prawdziwy znak, że jest w ojczyźnie. Polska jest u progu przemian. Tu każdy, przy odrobinie cwaniactwa, może odnieść sukces. Pozornie wszyscy są równi.. Karol odnosi sukcesy zawodowe, staje się biznesmenem, ale w głowie cały czas ma swoją byłą żonę i jej zachowanie. Powoli szykuje plan zemsty.


trzy kolory bialy kadr
Karol w Francji był synonimem nieudacznika, a w Polsce przemian jest przedsiębiorcą. Ten sam człowiek, kilka scenariuszy życia. Czy to okoliczności dawały więcej szans? A może porządny kopniak od życia zmotywował go do działania? Czy każdy ma takie same szanse?
Biały w odbiorze jest dużo łatwiejszy niż Niebieski, ale przyznaję, że pierwszy Kolor bardziej mi przypadł do gustu. W opisywanym filmie drażni mnie Polska cwaniaków. Jakoś nigdy nie byłem zwolennikiem mentalności, która towarzyszyła Polsce początku lat dziewięćdziesiątych.
Oceniam na mocne osiem i wkrótce finał.
osiem
Poniżej zwiastun