"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

9 1/2 tygodnia - 1986

  • Odsłon: 3052

9 1/2 tygodnia
9 1/2 tygodnia,
(Nine 1/2 Weeks) - 1986;
- reżyseria: Adrian Lyne;
- scenariusz: Patricia Louisianna Knop, Sarah Kernochan, Zalman King;
- wybrana obsada: Mickey Rourke, Kim Basinger;
- gatunek: dramat, erotyczny.

To jeden z tych filmów, które zapisał się w historii kina z powodu jednej sceny. Mam na myśli oczywiście taniec Kim Basinger. Swoją drogą powtórzyła go (w ugrzecznionej formie) w filmie Moja macocha jest kosmitką (1988). Od dłuższego czasu zabierałem się za ten film, ale jakoś nie było okazji. Film opowiada o przelotnym, ale intensywnym romansie pomiędzy trzydziestoletnią rozwódką a pewnym siebie maklerze giełdowym. Ich relacja jest pełna erotyzmu i budowania napięcia, ale też z czasem zaczyna dominować w niej pewien pierwiastek dominacji i narzucania woli.


9 i pol tygodnia kadr
Po seansie mam mieszane uczucia. Fabularnie historia nie porywa. Całość składa się na zlepek erotycznych fragmentów, które bardziej przypominają muzyczne klipy niż spójny film. Nie bez przyczyny porównuję 9 1/2 tygodnia do teledysku - film ma fajny, ale mocno niespójny soundtrack. Oglądając miałem wrażenie, że patrzę na MTV - poszczególne sceny były zbyt przypadkowo połączone. Chyba tylko fantazja erotyczna twórców odnajduje w nich wspólny pierwiastek.
9 1/2 tygodnia oceniam na naciągane siedem.
siedem
Notę podnosi wyczuwalna chemia pomiędzy bohaterami - to nie zawsze wychodzi na ekranie.
Film pomimo swojej fabularnej naiwności stał się obrazem kultowym. Może to dziwić, bo początkowo niezbyt przychylnie został przyjęty przez widzów. Sławę zapewniła mu dopiero dystrybucja VHS oraz późniejsza kariera Basinger.
Poniżej zwiastun