"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Na granicy - 2016

  • Odsłon: 1851

plakat promujący
Na granicy - 2016;
- reżyseria: Wojciech Kasperski;
- scenariusz: Wojciech Kasperski;
- wybrana obsada: Marcin Dorociński, Andrzej Chyra, Andrzej Grabowski, Bartosz Bielenia, Kuba Henriksen;
- gatunek: thriller.

Ostatnio regularnie chodzę do kina, niemal przed każdym seansem jest puszczany zwiastun Na granicy, który niesamowicie przypadł mi do gustu. Trzeba było sprawdzić na dużym ekranie co to za dzieło wyszło.
Kolejny raz mam mieszane (nawet bardzo uczucia). Przede wszystkim Na granicy ma dwa elementy, które mnie niesamowicie drażniły. Udźwiękowienie i praca kamery - to już jaka plaga w nowych filmach. Dialogi ledwo słyszalne, a obraz niemiłosiernie momentami drga. W tym filmie aż prosiło się zastosowanie bardzo wolnej pracy kamery, długie najazdy, ujęcia z daleka. Idealnie by to współgrało z dramatem, który rozgrywa się w bezludnych terenach w małej chatce. Nie wiem dlaczego, ale początek filmu przywołał mi obrazy z Misery. Nie wykorzystano też w pełni potencjału miejsca akcji.. byłe więzienie na pustkowiu - idealny temat.


Fabuła jest niezła, ale powiedzmy sobie szczerze nie powala. To wszystko już gdzieś było, może troszkę w innej scenerii, z inną dramaturgią, ale temat świeży nie jest. Przez chwilę się zastanawiałem czy film ten nie jest odcinkiem specjalnym Watahy. Rozumiem, że Bieszczady to świetny temat... ale wierzę, że można go potraktować nie tylko przez pryzmat pograniczników.
To wylałem swoje żale, teraz pora na pozytywne emocje. Niesamowity klimat i przepiękne ujęcia Bieszczad. Przejmujące zimno, pustka i niebezpieczeństwo czające się obok. To naprawdę zasługuje na uznanie. Na plus też zaliczam Dorocińskiego i Chyrę, zagrali świetnie, ale ich postacie mogły mieć dużo mocniejszy rys psychologiczny. Wprowadzenie wątku ojciec-syn jest interesujące, ale niezbyt umiejętnie poprowadzone - brakuje elementów spajających ten konflikt. Może byłoby lepiej gdyby postać Janka posiadała bardziej niejednoznaczny charakter.
Na granicy dostaje naciągane siedem. Beż żadnych taryf ulgowych. Myślę, że warto.
siedem
Poniżej zwiastun