"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Most szpiegów - 2015

  • Odsłon: 1902

plakat promujący
Most szpiegów,
(Bridge of Spies) - 2015;
- reżyseria: Steven Spielberg;
- scenariusz: Matt Charman, Ethan Coen, Joel Coen;
- wybrana obsada: Tom Hanks, Mark Rylance, Amy Ryan;
- gatunek: dramat, thriller.

Uważam, że Spielberg jest wielkim reżyserem, ale ostatnio zaczął chorować na syndrom Wajdy. Jest przekonany o swoim mistrzostwie, ale też nie chce ryzykować z nowymi pomysłami - zaczyna odcinać kupony od tego co zrobił wcześniej, a w wolnych chwilach kręci filmy "patriotyczne".
Most szpiegów opowiada historię opartą na faktach,. Lata sześćdziesiąte, zimna wojna w pełni, a na amerykańskiej ziemi zostaje zatrzymany radziecki szpieg. Ma zostać skazany, ale żeby móc to zrobić to najpierw trzeba mu znaleźć obrońcę (Tom Hanks). Wynik procesu jest już ustalony, ale pozory trzeba zachować. W kolejnym etapie filmu okazuje się, że Rosjanie również posiadają szpiega (pilot maszyny szpiegującej) i że optymalnym wyjściem będzie wymiana więźniów.. niestety w tamtych czasach negocjacje do prostych nie należały..
Ciekawie pokazano sam motyw sądzenia szpiegów - nie zauważyłem różnic pomiędzy Ameryką a Rosją Radziecką. Rządzący w obu krajach muszą się liczyć z opinią publiczną i wiele działań jest na pokaz. W każdym systemie działa to w podobny sposób.
Tak w skrócie wygląda zarys fabuły. Po skończeniu seansu miałem uczucie, że historia jest całkiem interesująca, ale zabrakło pomysłu i pewnej pasji w jej opowiadaniu. Sprawiło to, że seans nie jest zbyt wciągający.. bądźmy szczerzy -trudno na nim nie zasnąć. Braki narracyjne są rekompensowane dobrą grą aktorską i pieczołowicie wykonaną scenografią.
Ewidentnie mamy do czynienia z produktem, a nie dziełem. Myślę, że różnica jest wyczuwalna.
Jest to produkt wysokiej jakości, ale nie zasługuje na więcej niż sześć. Za płaskie to wszystko.
sześć
Poniżej zwiastun