"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Tatsumi - 2011

  • Odsłon: 2136

plakat promujący
Tatsumi - 2011;
-reżyseria: Eric Khoo;
- gatunek: animacja, dramat, biograficzny.

Pozycja całkiem z przypadku. Nie jestem znawcą mangi, moja ignorancja w tej materii jest tak wielka, że nawet nie wiem czy mi się podoba czy nie. Owszem mam świadomość, że japoński komiks dzieli się na wiele gatunków, że nie wszystkie są kierowane do młodego czytelnika (widza), ale nigdy mnie mocniej nie porwały. Z drugiej strony wiem, że na świecie i w Polsce jest wielu zagorzałych fanów i pewnie krew ich zalewa gdy czytają moje "herezje". Dla nich mam jedną radę - ustawcie się w kolejce za fanami Star Wars.
Tatsumi to animacja biograficzna. Opowiada o słynnym japońskim rysowniku Yoshihiro Tatsumi. Był twórcą Gekidy (sam wymyślił termin), czyli odmiany mangi dla doryosłych, którą charakteryzował brutalny realizm Jego bohaterowie nie są szlachetni.. często są małostkowi, egoistyczni, czasem mściwi... ale ten brak doskonałości sprawia, że możemy ich w pewien sposób rozumieć.. może nie kochać, utożsamiać się, ale właśnie rozumieć. Tak to mniej więcej wyczytałem, w tej materii muszę się podszkolić.
Biograficzna animacja w stylu rysownika przedstawia najważniejsze elementy z biografii, ale są one wymieszane z jego własnymi opowiadaniami. Sprawia to całkiem interesujące wrażenie i dodaje pewnej dramaturgii. Przecież w każdym opowiadaniu można doszukiwać się autobiograficznych odniesień.
Film powstał na bazie autobiograficznej książki Źycie. Powieść graficzna, w której Tatsumi opowiada o swojej fascynacji komiksem, ale także o okolicznościach dorastania w powojennej Japonii. Kiedyś po nią spróbuję sięgnąć.

Oceniam na osiem.
osiem
Poniżej tradycyjnie zwiastun