"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

45 lat - 2014

  • Odsłon: 1901

plakat promujący45 lat (45 Years) -2014;
- reżyseria: Andrew Haigh:
- scenariusz: Andrew Haigh;
- wybrana obsada: Charlotte Rampling, Tom Courtenay;
- dramat.

Dojrzałe małżeństwo przygotowuje się do czterdziestej piątej rocznicy ślubu. W pierwszych scenach widzimy, że mimo upływu czasu nadal zwracają się do siebie z szacunkiem, z czułością. Mężczyzna otrzymuje list zawiadamiający, że odnaleziono ciało jego młodzieńczej miłości, która zginęła w górach. Nieoczekiwana korespondencja uruchamia lawinę wspomnień, z którymi dzieli się ze swoją żoną. Od początku miałem wrażenie, że te wspomnienia powinien zachować dla siebie.. małżonka staje się coraz bardziej zazdrosna o dawną miłość. Nie potrafi znaleźć dystansu. Stawia pod znakiem zapytania autentyczność miłości i wspólnych małżeńskich wspomnień.
Zastanawiam się, czy małżeństwo z takim wielkim stażem zachowywałoby się tak emocjonalnie? Czy reakcja żony nie jest przesadzona? Obejrzyjcie i spróbujcie dać mi odpowiedź.
45 lat to spokojne, nostalgiczne kino, w którym nie ma zbyt wielkich zwrotów akcji. Fabuła mogła być bardziej dopracowana. Cały film, pod każdym względem, wydaje się być wypłowiały, mało ostry. Może to celowy zabieg reżysera? Na ekranie świetnie wypadła Rampling - coraz bardziej ją lubię.
Oceniam na siedem.
siedem
Ps - urzekła mnie czołówka filmu.. ten stukot projektora do slajdów. To było dobre.
Poniżej zwiastun
{youtubr}qXAnjA9tAnQ{/youtube}