"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Bez litości - 2014

  • Odsłon: 2041

plakat do filmuBez litości (The Equalizer, reżyseria Antoine Fuqua, 2014)

Postanowiłem, że wszystkie nowe pozycje z Denzelem Washingtonem będę oglądał w miarę na bieżąco. Bez litości nie zapowiadał się jakoś wspaniale, ale podczas seansu byłem mocno pozytywnie zaskoczony. Denzel ma swoje lata, ale na ekranie prezentuje się coraz lepiej.. nawet w scenach akcji. Myślę, że w kolejnych Niezniszczalnych powinien mieć swoje honorowe miejsce.
McCall (Denzel) jest szeregowym pracownikiem marketu. Jedyne czym na siebie zwraca uwagę to fakt, że lubi czytać i dla każdego jest uprzejmy. Niestety to są dziwne elementy. Przypadkiem zaprzyjaźnia się z młodą prostytutką (Chloë Grace Moretz), która próbuje zmienić swoje życie. Rewolucja słabo wychodzi, bo dziewczyna zostaje brutalnie pobita przez swoich rosyjskich pracodawców. I od tego momentu zaczyna się dobry film akcji. McCall ujawnia swoje umiejętności i rozwala pięciu rosyjskich mafiosów.. niby powinno być po sprawie, ale nie. Mafia wysyła do Nowego Jorku czyściciela (Marton Csokas), a to jest zapowiedź krwawej konfrontacji.
Film mocno przypomina mi kino sensacyjne lat osiemdziesiątych.. sporo strzelanin, zemsta, byli komandosi, niewinne dziewczyny.. standard, który lubię. Przewidywalny, ale wciągający.
Jak dla mnie mocna ósemkę.


osiem

Zwiastun