"Nigdy nie byłem miły… ale postaram się być uroczy"

Źródło - 2006

  • Odsłon: 1824

Źródło plakatŹródło (The Fountain, reżyseria Darren Aronofsky, 2006)


Po seansie Atlasu Chmur miałem wrażenie, że film jest zbyt naiwny, zbyt oczywisty.. a przede wszystkim, że jest pewnego rodzaju wydmuszką filozoficzną... dokładnie takie same wrażenia mam po Źródle.. w sumie to oba filmy wiele łączy. Oba są piękne wizualnie.. i muzycznie (zwłaszcza Źródło). Oba filmy mają kilka płaszczyzn opowieści, których akcja dzieje się w różnych czasach, ale ich bohaterowie są odgrywani przez niezmienianych aktorów (Jackman, Weisz).. fajny zabieg, który ma na celu podkreślenia uniwersalności opowieści i dążeń człowieka. Oba filmy też podkreślają fakt, że chwila, dane życie, strach przed umieraniem, potrzeby, marzenia to elementy ulotne i stałe zarazem.. są wpisane w ludzką naturę. W człowieczeństwo.
Takie uniwersalne prawdy, które pachną mi Coelho.. Mam wielki szacunek do Aronofky'ego, ale nie lubię filmów, które próbują powiedzieć tak - Jestem odpowiedzią na ból i wszystkie zagadki świata - jestem wspaniały, nie podoba Ci się to znaczy, że jesteś zbyt głupi by zrozumieć tak oczywisty geniusz....
I jak tu ocenić? Nie chcę być postrzegany za idiotę... ;) niechaj będzie naciągane, albo nie .. oceniam na siedem.
siedem
Doceniam stronę techniczną filmu.. Doceniam aktorów... doceniam muzykę Mansella i na tym koniec.

Zwiastun